Forum Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce
Welcome to the island - Namaste
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Dowcipy
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce Strona Główna -> Generalny off-Topic
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Peter_l
Gość





PostWysłany: Pon 18:02, 19 Gru 2005    Temat postu: Dowcipy

W tym topicu dajemy dowcipy. Tylko i wylącznie. Żadnych komentów.


Jak włożyć słonia do lodówki? Otworzyć drzwi, włożyć słonia, zamknąć drzwi.
Jak włożyć żyrafę do lodówki? Otworzyć drzwi, wyciągnąć słonia, włożyć żyrafę, zamknąć drzwi.
A które zwierze, żyrafa czy słoń zerwie więcej liści z drzewa? Słoń, bo żyrafa siedzi w lodówce. Laughing
Powrót do góry
Xamil
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum


Dołączył: 15 Gru 2005
Posty: 2708
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Jeziora...
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pon 18:30, 19 Gru 2005    Temat postu:

- Tato co to jest?
- To są czarne jagody synku.
- A dlaczego są czerwone?
- Bo są jeszcze zielone.

Diabeł złapał Polaka, Ruskiego, Niemca i mówi:
- Każdy z was musi przepłynąć przez Nil. Wypuszczę tego, któremu krokodyl nie odgryzie jąder!
Pierwszy przez Nil przepłynął Niemiec. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
- Jak było?
- Normalnie - odpowiada cienkim głosikiem Niemiec.
Drugi był Ruski. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
- Jak było?
- Normalnie - odpowiada cienkim głosikiem Ruski.
Jako trzeci, Nil przepłynął Polak. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
- Jak było?
- Normalnie - odpowiada Polak.
Nagle z Nilu wyłazi krokodyl i pyta cienkim głosikiem:
- Który płynął ostatni?


Szczyt siły: Dmuchnąć baranowi w dupę tak, żeby mu się rogi wyprostowały.

Szczyt pijaństwa: Upić ślimaka tak, żeby do domu nie trafił

Szczyt precyzji: Wykastrować komara w bokserskich rękawiczkach.

Szczyt ciemnoty: Zapalić jedną zapałkę, a potem drugą, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali.

Szczyt cierpliwości: Puścić pawia przez słomkę.

Szczyt masochizmu: Zjechać goła dupa po nieheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu.

Szczyt lenistwa: Położyć się na dziewczynie i czekać na trzęsienie ziemi.

Szczyt hałasu: Dwa kościotrupy pier***ą się na blaszanym dachu.

Szczyt sadyzmu: Dać dziecku żyletkę, powiedzieć mu że to harmonijka ustna i patrzeć jak mu się uśmiech poszerza...

Szczyt głupoty: Kupić portfel za ostatnie pieniądze.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Big Fish
Pasażer
Pasażer


Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z piekła...

PostWysłany: Śro 17:19, 21 Gru 2005    Temat postu: O leśnych przyjaciołach !

Siedzą dwie wiewiórki na drzewie i jarają jointa. Przyszedł wilk.
-Siema wiewiórki !! Co robicie ??
-Jaramy skręta !!! Chcesz ??
Wilk przypalił i poszedł. Spotkał wrony.
-O kurwa wilku co ty taki zjarany ???
-A jarałem z wiewiórkami.Mają Jointa !!
Wrony poleciały do wiewiórek.
-Cześć wiewiórki !! Słyszałymy że macie jakiegoś skręta !!
Możemy przypalić ??
-No looz !!!
Wrony przysmaliły i odleciały !!Spotkały Żabe !!!
-O kurwa wrony co wy takie skopcone ???
-Jarałyśmy towar z wiewiórkami !!!
Żaba oczywiście podskoczyła do wiewiórek !!!
-Siemanko wiewióry !!!
-Moge z wami przyjarać ???
-Spoko żaba łap !!!
Żaba zajebała pare chmur i poskakała w dal !!
Podczas tego skakania spotkała krokodyla !!
-O kurwa Żaba co ty taka blada ???
-Paliłam zielsko z wiewiórkami !!!
-Mają jeszcze ???
-Miały wielkiego Jointa to pewnie maja !!
-To ja spadam !!!
Poszedł krokodyl do wiewiórek !
-Siema moge przpalić jointa ???
Wiewiórki spojrzały na niego wytrzeszczonymi oczami i powiedziały:
-O kurwa Żaba zobacz jak ty wyglądasz, lepiej spierdalaj do domu !!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Xamil
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum


Dołączył: 15 Gru 2005
Posty: 2708
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Jeziora...
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 0:14, 23 Gru 2005    Temat postu:

Pierwszy rok na Akademii Medycznej. Profesor kończy wykład i zadaje studentom pracę domową:
- Proszę państwa jutro zajmiemy się badaniem kału. Proszę wziąć słoiczki i niech każdy z państwa je wypełni odpowiednią zawartością.
Następnego dnia studenci przychodzą na wykład z kałem w słoikach.
Niestety jeden gość zapomniał. Biedny bał się ochrzanu od profesora, więc szybko pobiegł do toalety i narobił do słoika. Przychodzi zadowolony na salę

wykładową i siada na miejscu. Profesor zaczyna sprawdzać czy każdy przyniósł wypełniony słoik. Podchodzi w końcu do zapominalskiego studenta i patrzy na

słoik, który jest cały zaparowany, gdyż zawartość jeszcze nie zdążyła ostygnąć. Pyta się go:
- Proszę pana a co to jest
- No jak to co panie profesorze to jest moja praca domowa.
Na co profesor odpowiada
- O nie, nie mój drogi to jest zerżnięte na przerwie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
simaril
Mieszkaniec Plaży
Mieszkaniec Plaży


Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Olkusz

PostWysłany: Sob 21:44, 24 Gru 2005    Temat postu:

coś dla studentów:
Zdałeś już coś w tej sesji egzaminacyjnej?
- Tak
- A co?
- Pościel.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
chemical
Rybak
Rybak


Dołączył: 24 Gru 2005
Posty: 124
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 17:17, 26 Gru 2005    Temat postu:

Co ma wspólnego pies i student?
Jak się zada pytanie to im tak z oczu mądrze patrzy...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
iwan59
Cicha Woda z Wyspy
Cicha Woda z Wyspy


Dołączył: 28 Gru 2005
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: jesteś ?

PostWysłany: Czw 0:14, 29 Gru 2005    Temat postu:

Klasyfikacja babć w autobusach (i innych środkach komunikacji
publicznej):
- Babcie łowcy krzeseł - gdy autobus się zatrzyma i otworzy drzwi, ty
nawet nie zdążysz sobie tego uświadomić, a ona już siedzi.
- Babcie akrobatki - widząc wolne krzesło po drugiej stronie autobusu
w cudowny sposób odzyskują mobilność, wrzucają laskę pod pachę i
biegną do krzesła, co sił w nogach.
- Borostwory - ogromne babcie w futrzanych płaszczach zajmujące z
reguły 1,5 - 2 miejsc siedzących.
- Babcie wilki - atakują wataha, ich szczekanie rozlega się na cały
autobus i wygryzają każdego z ich siedzeń.
- Babcie lokomotywy - jak siedzisz w autobusie, staja nad Tobą i
zaczynają sapać. Niektóre sapią tak intensywnie, ze czujesz, co jadła
kilka godzin temu...
- Babcie ankieterki - na kilka przystanków przed ich docelowym
przepytują ludzi, kto kiedy wysiada i starają się odpowiednio ustawić
wszystkich przejściu.
- Babcia "Last Minute": nie wstanie przed swoim przystankiem, ale
siedzi twardo do samego końca i podrywa dupsko i przebija się do
wyjścia jak kula armatnia dopiero wtedy, gdy ludzie zaczynają (na jej
przystanku) wsiadać do transportera.
- Babcia "Predator": najbardziej obrzydliwy, wredny typ. Pokonuje
nieraz spore dystanse do przystanku, ale już w busie czy tramwaju nie
jest w stanie przejść tych 6 metrów do wolnego miejsca, tylko staje
nad kimś młodszym i terroryzuje go.
- Babcie - siatomioty: Wsiada sobie taka jedna do autobusu (ew.
tramwaju), czujnym zwinnym okiem namierzając pozycję wolnego krzesła
oraz najbliższego kasownika. Po przekalkulowaniu i zrobieniu symulacji
(chodzi o trójwymiarową symulację ruchu współpasażerów w najbliższych
10 sekundach nałożoną na plan przestrzenny krzesło-kasownik-własna
pozycja) rzuca siatą w stronę wolnego krzesła a sama kasuje bilet. Po
czym z godnością zdejmuje siaty z siedzenia, żeby rozgościć się na
wcześniej zarezerwowanym miejscu.




Siedział robaczek na drzewie i zobaczył jabłuszko.
Myśli sobie: zjem jabłuszko.
Ale po chwili myśli: Poczekam, dojrzeje, będzie lepsze.
Przyleciał ptaszek i zobaczył robaczka.
Myśli: zjem robaczka.
Ale od razu stwierdził: Poczekam, robaczek zje jabłuszko, będzie lepszy.
Na drzewko, po cichutku wszedł kot i zobaczył ptaszka.
Myśli chytrze: zjem ptaszka.
Ale za chwilę myśli: Poczekam, ptaszek zje robaczka, będzie lepszy.
W końcu cierpliwość wszystkich została nagrodzona. Jabłko wreszcie dojrzało i tak, jak każdy z nich pomyślał, tak zrobił. Robaczek zjadł jabłuszko, ptaszek zjadł robaczka, a kotek zjadł ptaszka. Ale po tym ptaszku, taki się zrobił ciężki, że spadł z gałęzi, wprost w wielką kałużę...

Jaki z tego morał?
Im dłuższa gra wstępna, tym bardziej wilgotne futerko




Na dyskotece w Niemczech bawił się Rosjanin, z napisem na koszulce:
"TURCY MAJĄ TRZY PROBLEMY".
Nie trwało długo, stanął przed nim Turek, byczysko chłop:
- Ty, a w dziób chcesz?
- To jest pierwszy z waszych problemów - odpowiedział Rosjanin -
agresja. Ciągle szukacie zwady, nawet wtedy, kiedy nie ma żadnego
powodu.
Dyskoteka się skończyła, Rosjanin wychodzi, a tam na niego tłum Turków
czeka.
- No, teraz się z tobą policzymy - warknęli Turcy gremialnie.
- A to jest drugi z waszych problemów - powiedział Rosjanin. - Nie
potraficie załatwiać spraw po męsku sam na sam, tylko zawsze musicie
zwoływać wszystkich "swoich".
- Zaraz nam to odszczekasz! - zawrzaśli Turcy wyciągając noże.
- I to jest trzeci z waszych problemów - westchnął ciężko Rosjanin -
zawsze na strzelaninę przychodzicie z nożami...




Idzie sobie mała, biedna myszka aż dochodzi do rzeki. Ponieważ to była duża
rzeka z bardzo mocnym prądem to myszka się wystraszyła, że nie przepłynie i
mówi do ptaka stojącego obok:

- Ja taka mała biedna myszka a Ty taki wielki i silny, proszę złap mnie i
przewieź na druga stronę...

- Nie.

- Proszę...

- Nie!

- Błagam...

- NIE!

Ptak odleciał... Myszka się wkurzyła, zebrała wszystkie siły, wskoczyła do
wody i ostatkiem sił przepłynęła na drugi brzeg. Wychodzi cala mokra,
zupełnie przemoczona.

- Jaki z tego morał?
- Jak ptak jest twardy, to myszka musi być mokra!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Swan
Mieszkaniec Plaży
Mieszkaniec Plaży


Dołączył: 30 Gru 2005
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ze wsi

PostWysłany: Pią 23:08, 30 Gru 2005    Temat postu:

Finał MŚ Polska-Brazylia POLSAT SPORT >>>PRZECZYTAJCIE!!!!<<<
Wszyscy piszą transmisje z TVP, a przecież zapominają że Robciu Korzenioski nie kupi praw do transmisji bo za drogo, lepiej w tym czasie pokazać miting lekkoatletyczny z jakiejś pipidówy. Dlatego będziemy niestety skazani na tych dwóch pajaców z Polsatu Sport, tutaj próbka ich umiejętności Wink

Mateusz Borek: Dobry wieczór państwu!!!!!! Ze stadionu Herthy Berlin BSCZE, stadionu olimpijskiego, stadionu na którym grywa na co dzień Artur Wichniarek, grał niegdyś Bartosz Karwan i wreszcie stadion na którym rozegra się dzisiejszy finał wita państwa Mateusz Borek i...

Roman Kołtoń: Roman Kołtoń

Mateusz Borek: redaktor naczelny Przeglądu Sportowego, chyba najpopularniejszego dziennika sportowego w Polsce? Roman?

Roman Kołtoń: Chyba tak, liczymy że nakład wynosi ok. 2mln650tys.egzemplarzy, jesteśmy dostępni w całej Polsce, słyszeli o nas także w Europie. Kiedyś nakład wynosił zaledwie...

Mateusz Borek: Dobrze ale o tym wszystkim może za chwilę. Wychodzą z tunelu !!!

Roman Kołtoń: Polacy, biało czerwoni, polskie orły!!!! I reprezentacja Brazylii-Kanarińjos jak zwykło się o nich mawiać! To są nadludzie pisał dzisiaj`Die Zeitung' !!!! Technicy 22wieku-'Bild'!!!! Jesteśmy bardziej galaktyczni niż Real uważa sam Ronaldo! Jesteśmy lepsi niż Barcelona, niż nawet wielki Milan-mówili Ronaldinho i Kaka!!!!!!

Mateusz Borek: Roman spokojnie bo znowu dojdziesz przed końcem Razz

Roman Kołtoń: Mati nie przy ludziach Very Happy

MB: Roman jak myślisz jakie mamy szanse w dzisiejszym meczu?

RK: Mati powiem Ci że jestem optymistą ...10-0 dla Kanarińjos. Proszę państwa nie łudźmy się że mamy jakiekolwiek szanse. To że nasza piłka sięga dna, to zasługa takich panów jak Michał Listkiewicz, Jan Tomaszewski, Zbigniew Boniek, Pan Jerzy Engel, sędzia Marczyk, i niech oni nie oskarżają mnie czy Przeglądu Sportowego za to w sądzie, przypominam że jest wolnośc słowa! Przy okazji serdecznie ich pozdrawiam Very Happy

MB: Roman ty to szuja jesteś Very Happy

RK: dzieki Mati Very Happy

Rozpoczęcie meczu:
MB:A więc zaczęli!! Przy piłce Euzebiusz Smolarek...

RK: Ebi! Bulwarowa prasa niemiecka rozpisywała się dzisiaj o jego rzekomym romansie z kotem trenera Borussi Dortmund Berta van Marwajka.

MB: A o naszym romansie też wiedzą?

RK: Mati spokojnie Wink O nas nikt się nigdy nie dowie Smile

Przy okazji pragnę zachęcić do lektury jutrzejszego Przeglądu Sportowego, tylko 2zł10groszy, bo skandali co niemiara.
Mamy zdjęcia z Biedronki gdzie Michał L- prezes PZPN-u dostaje łapówkę od pół nagiej kasjerki, a także cykl Rocky 6 w którym podsycamy spór pomiedzy Janem Tomaszewskim i Zbigniewem Bońkiem i wreszcie, mój własny artykuł w którym piszę o Romanie Gadosze że pieniędzmi za zwycięstwo z Włochami w 74 podzielił się z samym Kazimierzem Górskim!

A na koniec jak zwykle transferowe hity letniej przerwy: `Za mała konkurencja w ataku-czyli Rasiak do Realu Madryt', `Zmiana klubu czyli Paolo Maldini do Odry Wodzisław' a także, ale to chyba nikogo nie zdziwi, `Nowy konkurent Jurka Dudka-czyli Diego Maradona nowym bramkarze FC Liverpoolu. Polecam naprawde warto!

MB: Tymczasem rzut wolny dla Kanarińjos. Do piłki podejdzie albo Żunińjo Pernambukano albo Ronaldo De Asis Moreira czyli w skrócie Ronaldińjo Gauczo.

RK: Mati zadziwiasz mnie czasami

MB: Staram się

RK: Znasz pełne nazwiska wszystkich Kanarińjos?

MB: No raczej

RK: Adriano?

MB:Leite Ribeiro dos Santos Adriano

RK: Robinho?

MB:Robson de Souza Robinho. Ale teraz uwaaaaaaaaagaaaaaa!!! GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL Aleeeeeeeeeeeeż Braaaaaaaaaaaaaaaaaaaamkaaa!Ronaldo de Asis Moreira Ronaldinho Gaucho! Co za strzał 1-0 dla Kanarińjos.2minuta meczu! Wspaniale trafił w ten prostokąt 2.44 na 7.32

RK:Mówiłem że będzie pogrom! Dawałem 10-0? Haha Teraz daje 45-0 Very Happy

45minuta:
MB: Za chwilę koniec 1połowy ja może przypomnę dziś o 22:30 w Polsacie Sport-studio Punkt Set Mecz-program siatkarski, a zaraz potem około 23:20 Goooooooooooooooooooooooool Żuraaaaaaaaaaaaaaawski

RK: Jaaaaaaaaaaaaaaaak on to uderzyyyyyyyyyył??????!!!!!!!!! To niesamowita bramka!!!! Cudowna!!!!Gol miszczostw!!!!! Z zerowego kąta!!! To niesamowite!!! Ale też gdzie był Dida w tej sytuacji!!!

MB: No robi nam się ciekawie! 1-1 i w 2połowie jeszcze wszystko się może zdarzyć!

Początek 2 połowy:
MB: Witamy już po przerwie Polacy w niezmienionym składzie wyszli na drugą część spotkania , w drużynie Kanarińjos w miejsce Ze Roberto pojawił się Rodrigo Izecson dos Santos Leite- czyli w skrócie Kaka. Jest ze mną Roman Kołtoń

RK: Witam. Myślałem że się pomylisz i powiesz Roman Riquelme Very Happy

MB: ??? Roman jak myślisz czego możemy oczekiwać w 2połowie?

RK: Nie wiem trudno powiedzieć ale z pewnością teraz Kanarińjos rzucą się do ataku i będzie pogrom. Bild' pisał dzisiaj...

90minuta meczu:
MB: Przy piłce Tomasz Frankowski

RK: Tak ten wielce niedoceniany przez Jerzego Engela, który zdobył wprawdzie ostatnio miszczostwo Cypru, puchar i Superpuchar Cypru z Apoelem Nikozja, ale i tak go na pewno niedługo zwolnią , pamiętamy mundial z przed 4lat, te kompromitujące porażki...żaden z niego trener

MB:Proszę państwa upłynął już regulaminowy czas gry, Pan Kim Milton Nielsen z Danii, doliczył jeszcze dwie dodatkowe minuty za przerwy w grze...

RK: On nie jest tu zbyt lubiany, wszyscy przypominają jak kiedyś odebrał zwycięstwo Bayernowi Monachium...

MB: Roman ale o tym może za chwile bo teraz jest groźnie, Piechna! Goooooooooooooool! Gooooooooooool Goooooooooooool

RK: To niesamowite! Nieprawdopodobne!

MB: Z jaką łatwością! Z jakim spokojem ich mijał jednego po drugim!

RK: Grzegorz Piechna! To jest talent! Miał Paweł Janas wziąć na mundial Grzegorza Rasiaka, ale opamiętał się! Przecież to drewno, wspominałem o tym w Przeglądzie Sportowym wielokrotnie, a więc to także nasz sukces, mój sukces, że dziś zdobywamy miszczostwo świata!!!!

MB: Tak Roman na pewno to zwłaszcza Twój sukces

RK: Ja przewidywałem że tak może się skończyć ten finał, nie chciałem tylko tego mówić głośno. Ale jest! Nareszcie! Trzeba sobie jasno powiedzieć byliśmy lepsi!

Mateusz Borek: Roman miło mi się z Tobą komentowało dzisiejszy spektakl, a teraz żegnamy się już z państwem, miłej spokojnej nocy, komentowali dla państwa

Roman Kołtoń: Roman Kołtoń

Mateusz Borek: i Mateusz Borek, do zobaczenia i do usłyszenia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Xamil
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum


Dołączył: 15 Gru 2005
Posty: 2708
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Jeziora...
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 23:13, 30 Gru 2005    Temat postu:

Pzreczytałem tylko połowę, bo więcej mi się nie chiało, alo spox

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kamil987
Mysliwy
Mysliwy


Dołączył: 31 Gru 2005
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Myszków

PostWysłany: Nie 18:56, 01 Sty 2006    Temat postu: Dowcip

Wchodzi facet z karabinem do autobusu i krzyczy:
- Gdzie jest Zenek! Dajcie mi Zenka!
Przerażeni pasażerowie wskazują na pewnego mężczyznę i mówią:
- To jest Zenek.
W tej chwili ten z karabinem podchodzi do gościa i mówi:
- Zenek kryj się!
I puścił serie po pasażerach.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maq
Cicha Woda z Wyspy
Cicha Woda z Wyspy


Dołączył: 06 Sty 2006
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: RADOM

PostWysłany: Nie 19:07, 08 Sty 2006    Temat postu:

W parku na ławce siedzi Jasio, a obok niego siedzi kobieta w ciąży. W pewnym momencie Jasio nie wytrzymuje i pyta kobietę:
- Co tam pani ma?
- Dzidziusia.
- A kocha je pani?
- Oczywiście.
- To dlaczego je pani zjadła?


W pewnym mieście grasował straszny smok. Mieszczanie nie mogli wytrzymać, więc udali się po pomoc do jednego z trzech rycerzy. Wielki Rycerzu - mówią - pomóż nam, smok gwałci dziewice, zabija mężczyzn, pożera dzieci i kobiety. Wielki rycerz na to - Dajcie mi miesiąc na ułożenie planu. Mieszczanie na to - Co ty człowieku, za miesiąc to smoka nas tu wszystkich wytłucze. I poszli do drugiego rycerza. Średni Rycerzu - pomóż etc. Ten chciał się znowu zastanawiać dwa miesiące więc poszli do trzeciego rycerza. Mały Rycerzu - pomóż etc. Na to Mały Rycerz łap za miecz, zakłada zbroję, objucza konia i już jest gotowy do drogi. Pytają więc mieszczanie. Jak to czcigodny Mały Rycerzu, Wielki Rycerz chciał się zastanawiać miesiąc, Średni Rycerz dwa miesiące, a Ty tak od razu?! Na to Mały Rycerz
- Tu się nie ma co zastanawiać, tu trzeba spier.....!


Mama pyta się Jasia:
- Jasiu dlaczego płaczesz?
- Bo śniło mi się że szkoła się paliła.
- Nie płacz to tylko sen!
- Właśnie dlatego płaczę...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kamil987
Mysliwy
Mysliwy


Dołączył: 31 Gru 2005
Posty: 201
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Myszków

PostWysłany: Nie 20:24, 08 Sty 2006    Temat postu: Heh

Idzie blondynka drogą i nagle na swojej drodze spotyka mur. I tak stoją i stoją i nagle mur się rozpada. Jaki z tego morał? Głupszemu trzeba ustąpić!!



Dwie blondynki chciały zdobyć nagrodę Nobla. Jedna wpadła na genialny pomysł:
- No to może polecimy na Słońce?
Druga odpowiada:
- No coś ty głupia, spalimy się.
- To polecimy w nocy.



Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca się do ekspedientki:
- Poproszę episkopat.
- Chyba epidiaskop?
- Proszę pani, to ja podejmuję diecezje!
- Chyba decyzje?
- Niech pani się nie wymądrza! W szkole byłam prymasem!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lock fun
Rozbitek
Rozbitek


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Sosnowiec

PostWysłany: Nie 10:02, 22 Sty 2006    Temat postu:

Wielka glala bokserska ma się odbyć wielka walka między Ruskimi a Amerykanami, zawodnik Ruski niestety miał kontuzje i nie mógł walczyć, no to trener załamany bo co sobie pomyślą Amerykanie jak nikogo nie wystawią. Więc idzie trener w pole i spotyka Iwana, mówi mu że jeśli wytrzyma jedną runde to dostanie 100 dolców, Iwan powiedział że wytrzyma i poszli. Walka się rozpoczyna Iwan patrzy nigdy nie widział tyle świateł ludzi,
tylko jakiś debil lata i leje go po mordzie. Iwan wytrzymuje i tak do piątej rundy trenerzy oszołomieni mówia do Iwana:
-Iwan jak wytrzymasz 5 runde to dostaniesz 1000 dolców
a Iwan mówi
-Nie, teraz to ja już nie wytrzymam teraz to ja mu już wpir'''''


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Achilles
Mieszkaniec Plaży
Mieszkaniec Plaży


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 61
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Pon 13:40, 30 Sty 2006    Temat postu:

O blondynkach


- Co można zobaczyć zaglądając blondynce głęboko w oczy?
- Potylicę.

--------------------------------------------------------------

Jadącą na rowerze blondynkę zatrzymuje policjant. Po sprawdzeniu stanu technicznego roweru mówi:
- Nie ma pani powietrza w tylnym kole.
a blondynka na to:
- Tak to prawda ale tylko na dole...

--------------------------------------------------------------


- Jakie trzy przyciski ma blondynka na czole?
- Pranie, gotowanie, off

--------------------------------------------------------------


- Jak umierają neurony blondynki?
- Samotnie...

--------------------------------------------------------------

- Jak nazywa się zjawisko farbowania włosów blondynki na ciemny kolor?
- Sztuczna Inteligencja (AI)

--------------------------------------------------------------

- Co powiedziała prawa noga blondynki do lewej?
- Nic. Nigdy się nie spotkały...

--------------------------------------------------------------

- Jak spowodować, by oczy blondynki zalśniły blaskiem?
- Zaświecić latarką w ucho.

--------------------------------------------------------------

- Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa na kawę w pracy?
- Ponieważ jest to nieopłacalne. Po przerwie trzeba je ponownie przyuczyć do zawodu...

--------------------------------------------------------------

- Jak poznać, że blondynka używała komputera?
- Ekran jest biały i komputer nie reaguje na klawisze
- Po czym poznać, że druga blondynka używała komputera?
- Komputer dalej nie reaguje, ale sa jakieś napisy na białym ekranie...

--------------------------------------------------------------

- Dlaczego blondynki nie lubia oranżady w proszku?
- Bo nie wiedzą, jak wlać pół litra wody do tej małej torebeczki...

--------------------------------------------------------------

- Dlaczego blondynki nie jedzą ogórków konserwowych?
- Bo nie mogą wsadzić głowy do słoika...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
WISKI
Moderator
Moderator


Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 3837
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Działoszyn
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Wto 19:35, 06 Cze 2006    Temat postu:

Swan napisał:
Finał MŚ Polska-Brazylia POLSAT SPORT >>>PRZECZYTAJCIE!!!!<<<
Wszyscy piszą transmisje z TVP, a przecież zapominają że Robciu Korzenioski nie kupi praw do transmisji bo za drogo, lepiej w tym czasie pokazać miting lekkoatletyczny z jakiejś pipidówy. Dlatego będziemy niestety skazani na tych dwóch pajaców z Polsatu Sport, tutaj próbka ich umiejętności Wink

Mateusz Borek: Dobry wieczór państwu!!!!!! Ze stadionu Herthy Berlin BSCZE, stadionu olimpijskiego, stadionu na którym grywa na co dzień Artur Wichniarek, grał niegdyś Bartosz Karwan i wreszcie stadion na którym rozegra się dzisiejszy finał wita państwa Mateusz Borek i...

Roman Kołtoń: Roman Kołtoń

Mateusz Borek: redaktor naczelny Przeglądu Sportowego, chyba najpopularniejszego dziennika sportowego w Polsce? Roman?

Roman Kołtoń: Chyba tak, liczymy że nakład wynosi ok. 2mln650tys.egzemplarzy, jesteśmy dostępni w całej Polsce, słyszeli o nas także w Europie. Kiedyś nakład wynosił zaledwie...

Mateusz Borek: Dobrze ale o tym wszystkim może za chwilę. Wychodzą z tunelu !!!

Roman Kołtoń: Polacy, biało czerwoni, polskie orły!!!! I reprezentacja Brazylii-Kanarińjos jak zwykło się o nich mawiać! To są nadludzie pisał dzisiaj`Die Zeitung' !!!! Technicy 22wieku-'Bild'!!!! Jesteśmy bardziej galaktyczni niż Real uważa sam Ronaldo! Jesteśmy lepsi niż Barcelona, niż nawet wielki Milan-mówili Ronaldinho i Kaka!!!!!!

Mateusz Borek: Roman spokojnie bo znowu dojdziesz przed końcem Razz

Roman Kołtoń: Mati nie przy ludziach Very Happy

MB: Roman jak myślisz jakie mamy szanse w dzisiejszym meczu?

RK: Mati powiem Ci że jestem optymistą ...10-0 dla Kanarińjos. Proszę państwa nie łudźmy się że mamy jakiekolwiek szanse. To że nasza piłka sięga dna, to zasługa takich panów jak Michał Listkiewicz, Jan Tomaszewski, Zbigniew Boniek, Pan Jerzy Engel, sędzia Marczyk, i niech oni nie oskarżają mnie czy Przeglądu Sportowego za to w sądzie, przypominam że jest wolnośc słowa! Przy okazji serdecznie ich pozdrawiam Very Happy

MB: Roman ty to szuja jesteś Very Happy

RK: dzieki Mati Very Happy

Rozpoczęcie meczu:
MB:A więc zaczęli!! Przy piłce Euzebiusz Smolarek...

RK: Ebi! Bulwarowa prasa niemiecka rozpisywała się dzisiaj o jego rzekomym romansie z kotem trenera Borussi Dortmund Berta van Marwajka.

MB: A o naszym romansie też wiedzą?

RK: Mati spokojnie Wink O nas nikt się nigdy nie dowie Smile

Przy okazji pragnę zachęcić do lektury jutrzejszego Przeglądu Sportowego, tylko 2zł10groszy, bo skandali co niemiara.
Mamy zdjęcia z Biedronki gdzie Michał L- prezes PZPN-u dostaje łapówkę od pół nagiej kasjerki, a także cykl Rocky 6 w którym podsycamy spór pomiedzy Janem Tomaszewskim i Zbigniewem Bońkiem i wreszcie, mój własny artykuł w którym piszę o Romanie Gadosze że pieniędzmi za zwycięstwo z Włochami w 74 podzielił się z samym Kazimierzem Górskim!

A na koniec jak zwykle transferowe hity letniej przerwy: `Za mała konkurencja w ataku-czyli Rasiak do Realu Madryt', `Zmiana klubu czyli Paolo Maldini do Odry Wodzisław' a także, ale to chyba nikogo nie zdziwi, `Nowy konkurent Jurka Dudka-czyli Diego Maradona nowym bramkarze FC Liverpoolu. Polecam naprawde warto!

MB: Tymczasem rzut wolny dla Kanarińjos. Do piłki podejdzie albo Żunińjo Pernambukano albo Ronaldo De Asis Moreira czyli w skrócie Ronaldińjo Gauczo.

RK: Mati zadziwiasz mnie czasami

MB: Staram się

RK: Znasz pełne nazwiska wszystkich Kanarińjos?

MB: No raczej

RK: Adriano?

MB:Leite Ribeiro dos Santos Adriano

RK: Robinho?

MB:Robson de Souza Robinho. Ale teraz uwaaaaaaaaagaaaaaa!!! GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL Aleeeeeeeeeeeeż Braaaaaaaaaaaaaaaaaaaamkaaa!Ronaldo de Asis Moreira Ronaldinho Gaucho! Co za strzał 1-0 dla Kanarińjos.2minuta meczu! Wspaniale trafił w ten prostokąt 2.44 na 7.32

RK:Mówiłem że będzie pogrom! Dawałem 10-0? Haha Teraz daje 45-0 Very Happy

45minuta:
MB: Za chwilę koniec 1połowy ja może przypomnę dziś o 22:30 w Polsacie Sport-studio Punkt Set Mecz-program siatkarski, a zaraz potem około 23:20 Goooooooooooooooooooooooool Żuraaaaaaaaaaaaaaawski

RK: Jaaaaaaaaaaaaaaaak on to uderzyyyyyyyyyył??????!!!!!!!!! To niesamowita bramka!!!! Cudowna!!!!Gol miszczostw!!!!! Z zerowego kąta!!! To niesamowite!!! Ale też gdzie był Dida w tej sytuacji!!!

MB: No robi nam się ciekawie! 1-1 i w 2połowie jeszcze wszystko się może zdarzyć!

Początek 2 połowy:
MB: Witamy już po przerwie Polacy w niezmienionym składzie wyszli na drugą część spotkania , w drużynie Kanarińjos w miejsce Ze Roberto pojawił się Rodrigo Izecson dos Santos Leite- czyli w skrócie Kaka. Jest ze mną Roman Kołtoń

RK: Witam. Myślałem że się pomylisz i powiesz Roman Riquelme Very Happy

MB: ??? Roman jak myślisz czego możemy oczekiwać w 2połowie?

RK: Nie wiem trudno powiedzieć ale z pewnością teraz Kanarińjos rzucą się do ataku i będzie pogrom. Bild' pisał dzisiaj...

90minuta meczu:
MB: Przy piłce Tomasz Frankowski

RK: Tak ten wielce niedoceniany przez Jerzego Engela, który zdobył wprawdzie ostatnio miszczostwo Cypru, puchar i Superpuchar Cypru z Apoelem Nikozja, ale i tak go na pewno niedługo zwolnią , pamiętamy mundial z przed 4lat, te kompromitujące porażki...żaden z niego trener

MB:Proszę państwa upłynął już regulaminowy czas gry, Pan Kim Milton Nielsen z Danii, doliczył jeszcze dwie dodatkowe minuty za przerwy w grze...

RK: On nie jest tu zbyt lubiany, wszyscy przypominają jak kiedyś odebrał zwycięstwo Bayernowi Monachium...

MB: Roman ale o tym może za chwile bo teraz jest groźnie, Piechna! Goooooooooooooool! Gooooooooooool Goooooooooooool

RK: To niesamowite! Nieprawdopodobne!

MB: Z jaką łatwością! Z jakim spokojem ich mijał jednego po drugim!

RK: Grzegorz Piechna! To jest talent! Miał Paweł Janas wziąć na mundial Grzegorza Rasiaka, ale opamiętał się! Przecież to drewno, wspominałem o tym w Przeglądzie Sportowym wielokrotnie, a więc to także nasz sukces, mój sukces, że dziś zdobywamy miszczostwo świata!!!!

MB: Tak Roman na pewno to zwłaszcza Twój sukces

RK: Ja przewidywałem że tak może się skończyć ten finał, nie chciałem tylko tego mówić głośno. Ale jest! Nareszcie! Trzeba sobie jasno powiedzieć byliśmy lepsi!

Mateusz Borek: Roman miło mi się z Tobą komentowało dzisiejszy spektakl, a teraz żegnamy się już z państwem, miłej spokojnej nocy, komentowali dla państwa

Roman Kołtoń: Roman Kołtoń

Mateusz Borek: i Mateusz Borek, do zobaczenia i do usłyszenia.


I ty sam to pisałeś? Jak tak to gratki nie wiedziałem czy doczytam do końca, ale takie fajne, że sobie przeczytałem.

Ja może napiszę taki kawał szkolny trochę słaby, ale tak teraz mamy koniec roku wiec atmosfera...

Jasiu śpi na leckji. Zauważa to nauczyciel i pyta go:
- Jasiu, czy nie uważasz, że to nie jest zbyt dobre miejsce na spanie
- Ależ oczywiście, ze jest panie profesorze tylko jakby pan trochę ciszej mówił. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shady
Mieszkaniec Mrocznego Terytorium
Mieszkaniec Mrocznego Terytorium


Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Stąd

PostWysłany: Wto 19:55, 06 Cze 2006    Temat postu:

Lecą dwa bociany jeden biały, drugi szybciej
mój kolega:
Stoi dwóch murzynów jeden biały, drugi szybciej Razz

Kawały z 'Pod gradobiciem pytań'
-Dlaczego Otyli nie jeżdzą samochodami?
- Bo mają wypadki

- Przychodzi bezludny do domu.

- Przychodzi bezludny na bezdomną wyspę, a tak domy..to zawrócił.

- Przychodzi facet z butelkami do skupu, a tam zamknięte.
- P******e, wracam.

Z generała Italii

- Przychodzi Hitler do lekarzu, a lekarz też baba


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Spank
Pracownik Inicjatywy DHARMA
Pracownik Inicjatywy DHARMA


Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 1065
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: ''PROUD OF MYSELF''

PostWysłany: Wto 20:05, 06 Cze 2006    Temat postu:

3 murzynów złowiło złotą rybke
1 mówi chce być biały
2 mówi chce być biały
3 mówi chce żeby oni dwaj byli czarni ...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
GOSIUNIA
Człowiek Nauki
Człowiek Nauki


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 329
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: od dwoch takich co ukradli ksiezyc

PostWysłany: Wto 20:29, 06 Cze 2006    Temat postu:

Przychodzi zajaczek do sklepu i mówi:
- Czy jest szampon?
- Jest tylko jajeczny- informuje sprzedawca.
- Nie, dziękuję... Wolałbym umyć sie cały...- odpowiada zajączek.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shady
Mieszkaniec Mrocznego Terytorium
Mieszkaniec Mrocznego Terytorium


Dołączył: 26 Mar 2006
Posty: 472
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Stąd

PostWysłany: Wto 20:47, 06 Cze 2006    Temat postu:

GOSIUNIA napisał:
Przychodzi zajaczek do sklepu i mówi:
- Czy jest szampon?
- Jest tylko jajeczny- informuje sprzedawca.
- Nie, dziękuję... Wolałbym umyć sie cały...- odpowiada zajączek.


<lol2> ten kawał wymiata... opowiem to na zielonej szkole Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
GOSIUNIA
Człowiek Nauki
Człowiek Nauki


Dołączył: 23 Mar 2006
Posty: 329
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: od dwoch takich co ukradli ksiezyc

PostWysłany: Wto 21:15, 06 Cze 2006    Temat postu:

Shady napisał:
GOSIUNIA napisał:
Przychodzi zajaczek do sklepu i mówi:
- Czy jest szampon?
- Jest tylko jajeczny- informuje sprzedawca.
- Nie, dziękuję... Wolałbym umyć sie cały...- odpowiada zajączek.


<lol2> ten kawał wymiata... opowiem to na zielonej szkole Very Happy

DZIEX Very Happy
To macie jeszcze jeden....
Idzie zajaczek przez las i spotyka niedzwiedzia.
-dokad idziesz-pyta niedzwiedz.
-na impre do lisa.
-moge isc z toba- pyta niedzwiedz
-nie bo znow mnie zbijesz tak jak ostatnio i bedzie maniana...-odpowiada zajaczek
-no obiecuje ze tym razem nie!
i poszli razem
nastepnego dnia zajaczek budzi sie caly poobijany
-K***a obiecales ze mnie nie tkniesz!-wydziera sie zajaczek
niedzwiedz na to:
-jak sie upiles to wytrzymalem
jak zaczales wyzywac od k****w moja matke to wytrzymalem
ale jak sie w nocy zesrales do lozka, wsadziles w to gowno patyki i powiedziales ze jezyk spi z nami to nie wytrzymalem!

ten lubie najbardziej... Very Happy Very Happy Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce Strona Główna -> Generalny off-Topic Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 1 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin