Forum Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce
Welcome to the island - Namaste
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Odcinek 05x03 "Jughead"
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce Strona Główna -> LOST - po emisji serialu / LOST / Odcinki / Sezon V
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Jak oceniasz ten odcinek?
10
54%
 54%  [ 122 ]
9
24%
 24%  [ 54 ]
8
14%
 14%  [ 32 ]
7
4%
 4%  [ 11 ]
6
0%
 0%  [ 1 ]
5
0%
 0%  [ 1 ]
4
0%
 0%  [ 1 ]
3
0%
 0%  [ 0 ]
2
0%
 0%  [ 0 ]
1
0%
 0%  [ 2 ]
Wszystkich Głosów : 224

Autor Wiadomość
Henry
Krewny Jacoba


Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 4813
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 290 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 0:06, 29 Sty 2009    Temat postu: Odcinek 05x03 "Jughead"

<center>

Rozmowa na temat odcinka.

WSZYSTKIE POSTY NIE NA TEMAT, PROŚBY O NAPISY ITP. BĘDĄ KARANE OSTRZEŻENIEM. </center>


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Henry dnia Czw 0:12, 29 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Henioo
Administrator


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 6820
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1025 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Flocke's home
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Czw 6:50, 29 Sty 2009    Temat postu:

Holy Hell. Odcinek znacznie słabszy od poprzednich, ale za to pod koniec odcinka dostaliśmy sporo odpowiedzi. Charles Widmore na wyspie. Richard odwiedzi Locke'a, bo on mu każe. Very Happy Jacob przysłał Locke'a. xD USA zrobiło sobie poligon z wyspy. Tylko jak tam się DHARMA dostanie za 30 lat? Nieźle, czekamy teraz tydzień. Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
savius
Cicha Woda z Wyspy


Dołączył: 20 Lut 2007
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 6:55, 29 Sty 2009    Temat postu:

Nie ma innej możliwości aby ocenić odcinek niżej niż 10.
Myślę że nie trzeba tu wymieniać plusów i minusów ponieważ plusów jest strasznie dużo, a minusów brak. Wsumie to ten epizod jest jednym wielkim plusem.
Njlepsze sceny oczywiści z udziałem Locke'a i Richarda, oni obaj poprostu są genialni. Ale jeżeli chodzi o scene w której dowiadujemy sie o młodym /Charlsie Widmorze to poprostu padłem z wrażenia. Szczęke to miałem chyba aż do piwnicy i chyba muszę iść spać żeby wyjść z szkoku.
ODCINEK WYMIATA I RZĄDZI.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bodzio
Przyjaciel Forum


Dołączył: 22 Kwi 2006
Posty: 3485
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 170 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Czw 7:37, 29 Sty 2009    Temat postu:

Kopara mi opadła. Widmore na wyspie...

Więcej jak wrócę ze szkoły. KOcham ten sezon. 10.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shadow
Mieszkaniec Jaskini


Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 267
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: from the Cabin
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Czw 8:17, 29 Sty 2009    Temat postu:

Chciałem napisać w tym temacie o 5, ale ofc. zamknięty...
Co do odicnka:średni, nie ma co. Kilka ciekawostek, ciesze się że nie ma sytuacji powótrki z 4 sezonu- przynajmniej nie jadą na kocówkach. Najgorsze jest to, że nikomu nic nie udało się załatwić. Locke nie wie co robić dalej a Desmond nie znalazł matki Faradaya. (No przynajmniej ten adres..) Jest ciekawie, ok... ale akcja na wyspie to była tragedia. Spotkanie z wiecznie żywym, pięknym i młodym-starym Richardem było interesujące oraz shock związany z młodym Charlesem Widmore'em, ale mimo to... nie za wiele się działo. Z Desmondem, bądź co bądź, przesadzili... sprawa z matką powinna być rozwiązana raz dwa a przedlużali niepotrzebnie.
Narazie widzimy tylko, że "Everything is contected to everything" co mnie bardzo cieszy. Nie ma w LOST wielu postaci, które są przypadkowe.
Locke mówi do Alperta:"Jak nie wierzysz, to bądź przy moich narodzinach".... no i był. Ogólnie DOBRY...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Shadow dnia Czw 18:41, 29 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aerolit
Pasażer


Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 9:14, 29 Sty 2009    Temat postu:

czlowiek sie zrywa przed świtaniem, a tutaj takie nico. straszne dłużyzny, a w szczególności sceny z desmondem - w sumie to nie zawiele wnoszą do akcji
na wyspie dzieje się sporo, wiadomo już dlaczego widmore'a tak ciągnie na wyspę, kolejny który chce wrócić;p
oby kolejne odcinki były bardziej wartkie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Amos81
Inny


Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 2359
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 107 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: W-wa
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Czw 10:03, 29 Sty 2009    Temat postu:

dla mnie 10/10 strasznie duzo odpowiedzi
mlody Widmore, mloda pani Hawking
extra wyjasnilo sie skad Richard znalazl sie w szpitalu

no i Teresa (niania Boone'a) sparalizowana Very Happy

EXTRA

troszke nie potrzebny watek z bombą - i Des moglby szybciej dotrzec do pani Hawking

ok wiecej wieczorem


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gosia
Moderator


Dołączył: 24 Gru 2005
Posty: 1018
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z nikąd
Płeć: Zagubiona

PostWysłany: Czw 10:20, 29 Sty 2009    Temat postu:

Fajny odcinek Smile

+Dużo Desa Smile
+synek Charlie Very Happy
+młody Widmore - genialne. Kiedy to zobaczyłam wydałam z siebie dziwny dźwięk;p
+wyjaśnienie pewnych spraw (obecność Richarda przy narodzinach Locke'a)

edit: zapomniałam o największym plusie odcinka
+++nie było ani Jacka ani Kate Very Happy

Jestem raczej na tak Wink Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Gosia dnia Czw 10:38, 29 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jumen48
Cicha Woda z Wyspy


Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Czw 10:31, 29 Sty 2009    Temat postu:

ejmołs - mam nadzieję, że z tą Theresą i młodą Hawking to taki poranny żarcik (btw, szkoda że Des nie powiedział siostrze Theresy o znalezieniu stałej, może by pomogło...)

Jak zwykle zaiskrzyło na linii Locke - Alpert,
Sawyer jak zwykle miał parę genialnych tekstów ("może powinienem to powiedzieć w moim tajemnym języku?"Razz),
Des i Penny (niestety jak zwykle) wiecznie wzruszeni i nieszczęśliwi,
Widmore już się boi że Benas mu córeczkę znajdzie:)
7, bo rzeczywiście lekko się dłużyło i Dan przy bombie wodorowej ze wzrokiem zbitego spaniela...

ale Darlotte rządzi:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Brotha
Człowiek Nauki


Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 332
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Znienacka
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Czw 10:32, 29 Sty 2009    Temat postu:

Odcinek nie miał takiego tempa jak poprzednie dwa, ale nie zgodziłbym się z oceną, że był zły. Dostaliśmy tłum nowych informacji na temat początkowego starcia tubylców-innych z Dharmą. Nie mówiąc już o tym co się dowiedzieliśmy na temat Daniela i Widmore'a.

Najpierw plusy:
+ Des, Penny i mały Charlie, do końca obawiałem się, że to się jakoś źle skończy, na szczęście, niepotrzebnie.

+ Przeszłość Faradaya - ta postać z odcinka na odcinek robi się coraz ciekawsza Smile już teraz odsunął w cień część innych bohaterów, zwłaszcza przynajmniej połowę O6

+ Nasze forum się nie myliło co do tego kto się okaże młodym Widmorem Smile

+ Ellie - młoda pani Hawking? Kolejna zagadka..

+ Bomba - myślę, że jednak nie pokazali nam jej bez powodu. Cały odcinek nosi jej nazwę, to musi coś znaczyć. Może posłuchali Faradaya i ona dalej jest na wyspie?

+ nie było O6

+było "Aye"Very Happy

+wybuch miny

No a teraz minusy:

- nie było "brotha"(Des jest chory, czy jak?)

- wolniejsza akcja

- ci łucznicy Innych trzymali strzały jak debile(zamiast ułożone nad ręką, trzymali je w garści; w ten sposób to mogli sobie nieźle wnętrze dłoni poharatać gdyby próbowali strzelić)

- nie wiadomo co się stało z resztą rozbitków(gdyby zostali zataszczeni do obozu, pojawiliby się po przebłysku)

- zdjęcie Faradaya z Oxfordu - kołtun? Very Happy

- kompas nic nie dał i pewnie zniknął z Richardem Sad

Po tej informacji o Los Angeles, wydaje się niemal pewne, że pani Hawking okaże się matką Faradaya. Pewnie tak samo jak Ellie, Dan w końcu coś w niej rozpoznał. Widmore i Ellie wydają się być w podobnym wieku, tak samo jak pani Hawking i Widmore z przyszłości. To chyba nie jest zbieg okoliczności.

Moja ocena 8/10, ale mocne 8 Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pRz3m0_ck
Zbieracz Owoców


Dołączył: 24 Sty 2009
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kielce
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Czw 10:48, 29 Sty 2009    Temat postu:

jak każdy odcinek dla mnie 10/10:) Może mniej dynamiczny itd. ale i tak się podobał, trochę rzucił światła na niektóre sprawy ale i jeszcze więcej pytań nasunął. Byle do przyszłego czwartku Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Banan1993
Cicha Woda z Wyspy


Dołączył: 17 Lut 2006
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: Ajira Airways xD
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Czw 10:52, 29 Sty 2009    Temat postu:

Ajajaj głupi ja .. nafaszerowałem się spoilerami i teraz mam za swoje. Sad

Odcinek jak dla mnie 9/10
+ Widmore
+Miles - "Yeah, me too im great too " Very Happy
+ wojsko US na wyspie ? wtf ? Smile
+Ellie -tak jak już Brotha wspomniał to może byc pani Hawking
+wyjaśnienie tego czemu Richard pojawiał sie w dzieciństwie Locke'a
+ Daniel tłumaczący Eliie o bombie
+ Sawyer kiedy zobaczył bombe Razz
+i również tak jak dla Gosiex duzy plus to brak Jacka i Kate Razz
- nudnawe wątki z Desmondem.. niestety

Od dzisiaj wystrzegam sie spoilerów.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Banan1993 dnia Czw 11:10, 29 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zardzel
Pasażer


Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Opole
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Czw 10:58, 29 Sty 2009    Temat postu:

co prawda dynamiki trochę zabrakło, ale ja zawsze w LOST przedkładam dynamikę nad informacje, które dostajemy Smile Dynamiczne to ma być 24, a LOST ma wciągać Smile i wciąga od 5 sezonów Razz

a co do odcinka... to POPRAWNY/DOBRY + wbijaczewfotel Smile Bomba atomowa dyndająca na drewnianym rusztowaniu rozbiła mnie w pył Very Happy nie wiedziałem czy się śmiać czy płakać Smile

ogólnie bardzoooo dużo się wyjaśniło:

- Widmore był na wyspie
- wiemy skąd i po co US Army na wyspie
- wiadomo po co Alpert był przy narodzinach Johna i później odwiedził go w domu
- Richard jest VERY OLD xD

No i ogólnie bardzo przyjemnie się oglądało Smile Czekamy na Małego Księcia Smile


P.S. Witam wszystkich Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez zardzel dnia Czw 10:59, 29 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lostowicz
Mysliwy


Dołączył: 18 Sty 2009
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Czw 12:09, 29 Sty 2009    Temat postu:

Skomentuje jak oglądne jeszcze raz wieczorem bo póki co nie mogę tego ogarnąć Very Happy Widmore na wyspie :O A ta Theresa to niby niania Boone'a? 8-O

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kacpik
Przyjaciel Forum


Dołączył: 17 Mar 2007
Posty: 2805
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 57 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wojcieszów
Płeć: Zagubiona

PostWysłany: Czw 13:15, 29 Sty 2009    Temat postu:

Ten odcinek oceniłem na 9/10, ponieważ był gorszy od poprzednich dwóch.
Największy plus i zarazem największe zaskoczenie odcinka to dla mnie młody Widmore na wyspie.
Wyjaśniło się trochę, np. dlaczego Richard był przy narodzinach Johna.
Atomówka na wyspie? WTF?! Ale przynajmniej wiemy, skąd tytułowy Jughead Wink
Dla mnie również wątek Desmonda był zbyt długi, mógł szybciej znaleźć tą matkę.
Chociaż odcinek miał słabsze tempo akcji, to utrzymywał klimat 5 sezonu, który zapowiada się najlepszym sezonem ever Wink
Teraz czekam na 5x04 i mam nadzieję, że będzie jeszcze bardziej zaskakujący Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
strzelba
Rybak


Dołączył: 05 Sie 2006
Posty: 124
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Dis City

PostWysłany: Czw 13:51, 29 Sty 2009    Temat postu:

cos tych powiązań było by zbyt duzo jakby okazalo sie ze ellie to ms. hawking i dodatkowo jego matka.
ciekawe czy widmoor jest rdzennym wyspowiczem, czy jakoś tam trafił.
ciekawe gdzie teraz się przenieśli

co do oceny to jak dla mnie 8/10, za długi watek z desmondem


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Stach
Przyjaciel Forum


Dołączył: 23 Sie 2006
Posty: 2482
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Kraków
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Czw 14:00, 29 Sty 2009    Temat postu:

Odcinek IMO lepszy od 2 średnich poprzednich, ale to że znowu się przemieścili mi się średnio podoba :/

ale ogólnie na plus, później więcej napisze


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Orli_luv_Juliet
Pasażer


Dołączył: 26 Sty 2009
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Wwa
Płeć: Zagubiona

PostWysłany: Czw 14:26, 29 Sty 2009    Temat postu:

mnie sie bardzo podobal bo pare rzeczy sie wyjasnilo. ale z drugiej strony troche dziwna jest ta cala akcja z Teresa, czy Dan rzeczywiscie ja skrzywdzil i porzucil? a poza tym niech Charlotte nie umiera ;(

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Darkwind
Cicha Woda z Wyspy


Dołączył: 24 Mar 2006
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Orchidei.
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Czw 14:39, 29 Sty 2009    Temat postu:

Kurcze.. mówta co chceta, mnie się odcinek bardzo podobał Wink
Dan, Charlotte, Widmore, Richard, Locke, Des, odpowiedzi. Czego więcej chcieć?
9/10 bo jednak brakowało pewnej dynamiki obecnej na przykład w poprzednich odcinkach. Ale było wspaniale.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Elissa
Człowiek Nauki


Dołączył: 06 Wrz 2006
Posty: 378
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 15:29, 29 Sty 2009    Temat postu:

Bardzo mi się odcinek podobał Smile Bardziej niż poprzedni.


- Richard.
W końcu wiemy o nim coś pewnego - faktycznie był przywódcą Innych i "jest bardzo stary", a więc nie podróżuje w czasie. Ciekawe, że Juliet to wie. Dziwne trochę, że nie opowiedziała rozbitkom o wszystkich tajemnicach Wyspy, jakie zna.
Wiemy, co robił Alpert przy narodzinach Locke'a i dlaczego później się nim interesował Smile
Tak w ogóle, Richard wydaje się naprawdę sympatycznym facetem - jak na przywódcę Innych. Jest na pewno o wiele lepszy od Bena, ale trochę mnie dziwi, że oddał Linusowi władzę.
Łacina językiem Innych Smile Nieźle.

- Widmore.
No, to było zaskoczenie Smile Prawie z fotela spadłam.
Charles od młodości charakteryzował się okrucieństwem i niechęcią do słuchania kogokolwiek. Może postanowił przejąć władzę nad Wyspą, a nie mógł zostać przywódcą Innych, więc stanął po przeciwnej stronie.
Nie wiem jednak, dlaczego pomaga tej Theresie. Ale to chyba nie była niania Boone'a, nie?
Ta Theresa to pewnie była ta sama kobieta, która w retro Dana w 4x2 pytała go czemu płacze.

- Locke.
A jednak nie dowiedział się, jak można opuścić Wyspę. Ciekawe, jak to zrobi - znów spotka Richarda?
John nie strzelił do Widmore'a, bo to "jeden z jego ludzi". Teraz wydaje mi sie bardzo prawdopodobne, że to Widmore z przyszłości go zabił.

- Daniel.
Dziwny wątek z Theresą - skrzywdził ją? Nie pasuje to do niego :/
No i akcja z bombą, amerykańscy żołnierze nie mieli gdzie stacjonować, tylko na tej Wyspie Wink Ciekawe, czy bomba okaże się ważna w kolejnych odcinkach, raczej tak, skoro była "bohaterem tytułowym".

- Desmond.
Super, że mają z Penny małego Charliego Smile Jest trochę tych Lostowych dzieci: Aron, Charlie, Ji Yeon... I wszystkie w podobnym wieku.
Jakoś lubię oglądać spotkania Desa ze starym Widmorem. Zawsze Des zaskakuje teścia, a ten ledwo go toleruje i to tylko ze względu na Penny.
Miło, że dał mu adres matki Faradaya - coś kombinuje czy naprawdę na nadzieję nie oglądać więcej Desa? Smile Teraz jest już niemal pewne, że pani Hawking jest jego matką. Może to i Ellie z Wyspy Smile

- pozostali rozbitkowie.
Trochę się nie popisali z tymi statystami, nigdy nie wiadomo, ilu ich jest. Niby przeżyło katastrofę kilkadziesiąt tzw. "balastów", ale jakoś tego nie widać. Na ogół na plaży, przynajmniej ostatnio, było pustawo, a podczas deszczu płonących strzał nagle pojawiły się tłumy. Teraz to już chyba wykończyli wszystkich "dodatkowych", a Bernard i Rose gdzieś się zgubili :/

- końcówka.
Jak zwykle nieoczekiwana, nie spodziewałam się, że z Charlotte będzie aż tak źle. Może to skutek napromieniowania, albo wcześniejszego pobytu na Wyspie, kto wie.
Ta końcówka skojarzyła mi się z odcinkiem 2 serii "Abandoned", gdy zginęła Shannon. Tam Sayid tak samo przytulił jej ciało. Tutaj bohaterowie kompletnie różni, ale scena bardzo podobna. Tyle że Charlotte raczej z tego wyjdzie.

10/10 Smile


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce Strona Główna -> LOST - po emisji serialu / LOST / Odcinki / Sezon V Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 1 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin