Forum Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce
Welcome to the island - Namaste
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Michael Jackson nie żyje.

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce Strona Główna -> Muzyka
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Olgierd
Matematyk Inicjatywy DHARMA


Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 1423
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: KMR
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 2:16, 26 Cze 2009    Temat postu: Michael Jackson nie żyje.

Gwiazdor muzyki pop Michael Jackson nie żyje - informuje agencja Associated Press. Informację o śmierci artysty podał jako pierwszy serwis internetowy TMZ.
"Los Angeles Times" podaje, że karetka została wezwana do domu słynnego piosenkarza w czwartek około godz. 12.26 czasu amerykańskiego. Jackson nie oddychał, kiedy zjawili się lekarze. Prawdopodobnie artysta doznał ataku serca, a przeprowadzona w domu akcja reanimacyjna nie powiodła się.

Tego lata muzyk miał powrócić na scenę, z trasą koncertową. Bilety na 50 londyńskich występów rozeszły się bardzo szybko.

Michael Jackson urodził się w 1958 roku w Gary w USA. Karierę rozpoczął w wieku 7 lat jako członek rodzinnego zespołu The Jackson 5. Stał się samodzielnym muzykiem w 1979 roku. Otrzymał 13 nagród Grammy i zapisał 13 singli na pierwszych miejscach list przebojów w Stanach Zjednoczonych.

~Onet.pl


----------------------------------------------------------------


Proszę moderatora o nie usuwanie tego tematu. Michael Jackson nie był zwykłym muzykiem. Był legendą. Ikoną muzyki pop jak i popkultury. Jego nazwisko zna duża większość mieszkańców ziemi. Jego ruchy taneczne, jak i również kultowy i legendarny Thriller(nie tylko jako płyta, ale genialny i niezwykle przełomowy teledysk) przeszły do historii. Gwiazdor był znany również ze względu na skandale, najbardziej znany był ten powiązany z pedofilią. Mimo swojej ekscentryczności oraz tych skandali, bardzo szanowałem tego muzyka. Jako mały dzieciak w kółko słuchałem jego kawałków. Teraz proszę o Wasze wypowiedzi, czy zgadzacie się również ze mną co do jego muzycznej wielkości.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Olgierd dnia Pią 2:19, 26 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dzik
Pracownik Inicjatywy DHARMA


Dołączył: 12 Sie 2006
Posty: 1020
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ten swąd?

PostWysłany: Pią 9:18, 26 Cze 2009    Temat postu:

ja osobiście nie wiem co powiedzieć :/ doskonale pamiętam jak w wieku 3 lat dostałem od rodziców w prezencie płytę Dangerous bo cały czas śpiewałem Black and White Wink 16 lat słuchałem muzyki Jacksona i jak o tym usłyszałem siedząć w pubie i opijając dostanie się do Akademii Muzycznej to myślałem że sie popłaczę. dziękuje mu za mnóstwo genialnych utworów, za to że był świetnym człowiekiem. nie wierzę w te wszystkie pedofilskie skandale - on miał swoje odpały ale nie był w stanie nikogo skrzywdzić. posłucham Childhood (z HiStory) i wiem że to po prostu nieprawda, on nie byłby w stanie tego zrobić. dziękuje mu za milion przebojów, za moonwalka, za to że był nieszablonowym artystą i genialnym kompozytorem. za wszystko

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anonim
Człowiek Wiary


Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 768
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 3/3

PostWysłany: Pią 12:21, 26 Cze 2009    Temat postu:

Zakładanie oddzielnego tematu to IMHO przesada ale nie jestem moderatorem więc będę cicho Wink

NO cóż szok. Od miesięcy mówiono o jego powrocie. To miał być jego skok na szczyt. <wypowied> "I faktycznie wrócił, tylko nie tak jak wszyscy zakładali"
NIgdy go jakoś nie słuchałem (znaczy tak na poważnie). Teraz jak na 24h jest nazywany geniuszem muzycznym itd to też IMHO przesada. Owszem pisał rewelacyjne melodie, ale... no pop to pop. Pop nigdy ambitną muzyką nie był i nie będzie (poza nielicznymi wyjątkami).
Ale jak już mówiłem. No szkoda no. Szacunek za osiągnięcia muzyczne mam (bo sorry ale zmiana koloru skóry...).
Obok Elvisa i Beatlesów najbardziej rozpoznawalna postać zdaje się.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anonim dnia Pią 12:24, 26 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Thugli
Matematyk Inicjatywy DHARMA


Dołączył: 30 Gru 2005
Posty: 1386
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 13:03, 26 Cze 2009    Temat postu: Re: Michael Jackson nie żyje.

Olgierd napisał:
Michael Jackson nie był zwykłym muzykiem. Był legendą. Ikoną muzyki pop jak i popkultury. Jego nazwisko zna duża większość mieszkańców ziemi.


Legendą to On nie był. Legendą muzyki może być Mozart, Chopin, Miles Davis czy też Prince. Jackson stworzył kilka wybitnych utworów ale pozostała reszta pozostawała na średnim poziomie.
PS. Legendą tak naprawdę dla nastoletnich młokosów w dzisiejszych czasach można zostać tylko albo poprzez skok z okna w Wigilię zostawiając rodzinie samej sobie, strzelając sobie w głowę albo się zaćpać.

"Masz koszulkę z Kurtem
Nawet ci do twarzy
nawet ci do twarzy z trupem
Poproś go niech ci powie dziś chociaż słowo "


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Thugli dnia Pią 13:31, 26 Cze 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dzik
Pracownik Inicjatywy DHARMA


Dołączył: 12 Sie 2006
Posty: 1020
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ten swąd?

PostWysłany: Pią 15:47, 26 Cze 2009    Temat postu:

ale MJ to nie tylko utwory, ale też cały wizerunek sceniczny - eleganckie buty + białe skarpetki Wink rękawiczka z cekinami, wiele strojów scenicznych z różnych teledysków czy koncertów które przeszły do historii. co ciekawe, ja sam nie cenię MJ za jego wielkie hiciory, katowane dziś w całej telewizji, tylko raczej za 100% funku w P.Y.T, osobisty tekst w Childhood, czy też wspaniała melodię Man in the Mirror.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Simon
Inny


Dołączył: 31 Sty 2006
Posty: 2306
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Reymonta 22
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 18:40, 26 Cze 2009    Temat postu:

Jako muzyk - zdecydowanie na tak
Jako czlowiek - zdecydowanie na nie

Jednak mimo wszystko jego smierc mnie poruszyla jak zadna w ostatnich latach i bardzo szkoda ze odszedl tak wybitny piosenkarz ktoremu cala scena muzyczna zawdziecza bardzo duzo

[*]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wilkstepowy
Przyjaciel Forum


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 1748
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Zagubiona

PostWysłany: Sob 11:49, 27 Cze 2009    Temat postu:

Dostałam smsa po 2.00 w nocy.
Półsenna jakoś nie mogłam w to uwierzyć. Wstając rano, od razu włączyłam telewizor i wszystko stało się jasne. w oku zakręciła się niejedna łezka.

Michael Jackson, to moja pierwsza styczność z muzyką w wieku 4 lat. Pierwsza gwiazda, w której byłam zakochana Twisted Evil , którą naśladowałam, oglądałam występy, którą rysowałam w swoim zeszycie, o której opowiadałam wszystkim. Jego muzyka towarzyszyła mi od zawsze i tak będzie dalej.

Dla mnie już za życia był legendą, nie tylko miał wielki wpływ na muzykę POP, ale również na cały przemysł fonograficzny, jego sposób tańca, sceniczny image, wysokobudżetowe teledyski to było naprawdę COŚ.
Jego śmierć to dla mnie wielka podróż sentymentalna i spore rozrzewnienie.

Wiedziałam, że patrząc na jego stan zdrowia i kondycję to było nieuniknione, jednak naprawdę nie spodziewałam się, tym bardziej, że przecież miała się niedługo rozpocząć jego trasa.

Niewątpliwie był to człowiek dziwny, zupełnie nieradzący sobie z popularnością. Jednak dla mnie nie ważne są oskarżenia o molestowanie o wyłudzenia i inne historie. Prawdy chyba nigdy się nie dowiemy i tak powinno zostać. Ważne, że Michael Jackson, stworzył kawał świetnej muzyki, którą zna każdy: startując na wielkich fanach POPU, poprzez ludzi słuchających heavy metalu, skończywszy na wielbicielach hip hopu.
Jego piosenki królują do tej pory na większej części imprez tanecznych, sprawiając, że momentalnie zapełnia się parkiet.
I tak będzie dalej, bo drugiego Michaela, nigdy nie będzie.

Dziękuję Sad


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wilkstepowy dnia Sob 23:22, 27 Cze 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Soiree
Przyjaciel Forum


Dołączył: 25 Sty 2009
Posty: 414
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 28 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bydgoszcz
Płeć: Zagubiona

PostWysłany: Sob 13:15, 27 Cze 2009    Temat postu:

Simon napisał:
Jako muzyk - zdecydowanie na tak


W zupełności się zgadzam, utwory Michaela są ponadczasowe - pomimo, że od wydania jego największych hitów minęło już tyle lat stacje radiowe nadal chętnie je nadawały. Jego muzyka pozostanie w sercu wielu nie tylko wiernych fanów, lecz każdej osoby, która posłuchała jego piosenek.

Dodatkowo Michael stworzył swój własny styl - nie chodzi tutaj tylko o muzykę a także o wizerunek sceniczny, styl bycia czy jakże często naśladowany styl tańca. I to wszystko skłania się aby z czystym sumieniem powiedzieć, że Michael był, jest i przez długie lata będzie królem popu. Wczoraj w radiu padło kilka wspaniałych zdań dotyczących jego osoby, mi szczególnie jedno zapadło w pamięci "Odszedł król popu, a nawet nie widać jego zastępcy"


Simon napisał:
Jako czlowiek - zdecydowanie na nie


Tutaj w zupełności się nie zgadzam, pomimo tych wszystkich skandali z jego udziałem Michael był dobrym człowiekiem. Ostatnio oglądałam program biograficzny poświęcony jego osobie, jego dzieciństwo nie było kolorowe co odbiło się na późniejszym zachowaniu. Możliwe, że afery z molestowaniem seksualnym to zwykła próba wyciągnięcia od niego pieniędzy, przecież kochał on dzieci - wielu z nich pomógł.


Wczoraj wracając z podróży usłyszałam, że Michael nie żyje. To był dla mnie ogromny szok, początkowo nie mogłam uwierzyć, że to dzieje się naprawdę. Przez całe pięć godzin podróży leciały jego utwory, które sprawiły, że nikt w samochodzie nie odezwał się nawet na chwilę tylko siedział i zasłuchiwał się w nie.

Odszedł wielki człowiek...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Patryk1994
Mieszkaniec Mrocznego Terytorium


Dołączył: 01 Lut 2008
Posty: 438
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/3

Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Sob 22:00, 27 Cze 2009    Temat postu:

No też muszę się tu wypowiedzieć. Nigdy nie byłem jakimś jego wielkim fanem, ale słuchałem jego piosenek i to nie raz. Był geniuszem jako muzyk, jako człowiek nie, ale nie był też zły. Teraz po jego śmierci trafiło do mnie do końca jak genialnym muzykiem jest i na pewno będzie Michael Jackson. Pozostawił po sobie na wiele na prawdę świetnych kawałków i jak przeczytałem dzisiaj na jednym z kanałów muzycznych: "Michael nie jest królem POP-u, ale królem muzyki" coś w tym stylu, ale zgadzam się z tym. Drugiego takiego człowieka jak on już nie będzie.
WE WILL NEVER FORGET YOU.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mirage
Moderator


Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 2176
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: tu tyle debili?
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Nie 1:46, 28 Cze 2009    Temat postu:

Spoko. Nic nie będziemy usuwać. Ja sam w sumie o tym tutaj na forum poinformowałem pierwszy, tzn. na sb. A w szoku byłem niezłym. Kilka minut po północy przypadkiem dostrzegłem na onecie tytuł...ale ze znakiem zapytania. Szybko włączyłem CNN, gdzie leciał materiał na żywo prosto spod szpitala w LA. 30 minut później wszystko było już jasne.

Niewiadomo jakim fanem MJ nigdy nie byłem, choć jego utwory nigdy nie były mi obce. W sumie ciężko znaleźć osobę, która "siedzi" w muzyce i nie zna przebojów tego artysty. Dla mnie jednak MJ jest gwiazdą, ale z przeszłości. Ostatnie lata jego życia to już zupełnie inna bajka, przepełniona skandalami, dodatkowo nakręcanymi przed media. Dlatego nie dziwie się, że wiele osób ocenia MJ przez pryzmat dorobku muzycznego, ale również tej całej otoczki.

Póki co śledząc zagraniczne media można dostrzec kolejne "teorie" dotyczące przyczyn zgonu, autopsji itd. Oni tak mogą bez końca... Tym żyje cała Ameryka, ale i cały świat. Ode mnie jednak krótki apel - dajmy Michaelowi odejść w spokoju.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pan Jachimex
Zbieracz Owoców


Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 100
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Telewizji
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 20:31, 10 Lip 2009    Temat postu:

Oglądaliście ten cały koncert w hołdzie Jacko? Ja oglądałem i muszę powiedzieć, że mam mieszane uczucia. Z jednej strony to zrozumiałe, że Michael był wielką gwiazdą i należy mu się hołd, okej wszystkie występy muzyczne by uszły. Jestem tylko ciekaw po jakiego grzyba pod koniec kazano wystąpić córce Jacksona, która wygłosiła bardzo emocjonalną mowę dla ojca. Nie rozumiem tego. Jackson jako ojciec izolował od lat swoje dzieci przed mediami, nawet nie pokazywał ich twarzy, a teraz na jego pogrzebie rodzina urządza taki happening. To było zupełnie niepotrzebne i zepsuło cały efekt koncertu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katey
Rybak


Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 12 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Oahu
Płeć: Zagubiona

PostWysłany: Czw 23:24, 12 Lis 2009    Temat postu:

To nie był koncert tylko wspomnienie. To raz. Po dwa "Jacko" jest obraźliwe, sam tego nie lubił, tylko wrogowie go tak nazywali. Paris jak było widać sama się wyrwała do mikrofonu nikt jej nie kazał, ale zgadzam się, że nie powinni pokazywać dzieci, skoro Michael tego nie chciał. A był ktoś stąd może na filmie This Is It? Smile

...a król będzie żył wiecznie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
adam31
Pasażer


Dołączył: 19 Cze 2014
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 14:42, 19 Cze 2014    Temat postu:

film super:) to była by super trasa koncertowa

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yvicer
Pasażer


Dołączył: 20 Lip 2016
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 14:58, 21 Lip 2016    Temat postu:

R.I.P.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yvicer
Pasażer


Dołączył: 20 Lip 2016
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 14:58, 21 Lip 2016    Temat postu:

R.I.P.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Yvicer
Pasażer


Dołączył: 20 Lip 2016
Posty: 5
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Czw 14:58, 21 Lip 2016    Temat postu:

R.I.P.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce Strona Główna -> Muzyka Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin