Forum Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce
Welcome to the island - Namaste
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ambicje, plany na przyszłość
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce Strona Główna -> Generalny off-Topic
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
keyka
Przyjaciel Forum


Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 1181
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pią 16:50, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Jestem po pierwszym roku zarządzania i marketingu. Za dwa lata, gdy zrobię licencjat, biorę się za magisterskie, dwuletnie, jednak już zaocznie. Jeden kierunek to za mało, więc w tym samym czasie, w którym będę robić uzupełniające magisterskie, składam na grafikę... I planuję zrobić z tego chociaż licencjat Razz
Myślałam też o filologii angielskiej... Ale papier, jak dla mnie, jest niczym, przynajmniej jeśli chodzi o język. Więc wierzę, że jeśli się chce znaleźć dobrą pracę, wcale nie trzeba mieć dowodu na znajomość języka, bo tak czy siak, ci co trzeba się o tym przekonają.

Gdy się już wykształcę, zamierzam znaleźć pracę raczej tu, w kraju. Jeśli będzie trzeba, wyjadę.


Dopuszczam jeszcze jedną możliwość. Moje życie może się całkowicie wywrócić do góry nogami... Wszystko okaże się już w tą niedzielę xD Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Fisher
Przyjaciel Forum


Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 1579
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 17:15, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Dera- ludzie w Polsce klną o byle gówno, że się tak wyrażę. Przecież w Polsce możesz dostać w mordę za to, że popatrzyłeś na niewłaściwą osobę...
Edit:
keyka napisał:
Dopuszczam jeszcze jedną możliwość. Moje życie może się całkowicie wywrócić do góry nogami... Wszystko okaże się już w tą niedzielę xD Wink

Można wiedzieć dlaczego, czy to tajemnica? Very Happy

tajemnica! Twisted Evil Razz / kejka.

och, Ty tajemnicza dziewczyno! Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Fisher dnia Pią 19:49, 12 Wrz 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wilkstepowy
Przyjaciel Forum


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 1748
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Zagubiona

PostWysłany: Pią 17:18, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Jeżeli o mnie chodzi, to plan na teraz -przede wszystkim zdać rewelacyjnie maturę, aby dostać się na tą wymarzoną medycynę.
Jeżeli nie dostanę się za pierwszym razem, nie wiem czy będę próbować w następnym roku. Wszystko zależy jak mi się poukłada. Powiedziałam sobie, że po maturze, składam papiery na pewno, żeby sprawdzić siebie i potem nie żałować. Plan B u mnie nie istnieje formalnie. Nie wiem co zrobię jak się nie dostanę na lekarski...myślałam o stomatologii, psychologii klinicznej.
Najgorsze jest to, że mam ducha humanisty, bo na pewno do ścisłowców nie należę. Jestem taka pół na pół Twisted Evil . Korci mnie cały czas filmoznawstwo, dziennikarstwo muzyczne lub coś w tym stylu. Jednakże w tym roku już po ptakach, bo nie zdaje rozszerzonego polskiego. Może kiedyś.

W każdym bądź razie decyzje nie są łatwe Confused


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dera
Przyjaciel Forum


Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 2169
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 78 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Catalunya
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 17:27, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Fisher napisał:
Przecież w Polsce możesz dostać w mordę za to, że popatrzyłeś na niewłaściwą osobę...

A co, popatrzyłeś kiedyś na niewłaściwą osobę, albo ktoś z Twojego bliskiego otoczenia to zrobił? Oczywiście, że w Polsce można zostać okradzionym i pobitym w ciemnej uliczce, ale myślisz, że tylko u nas tak jest?
Fisher napisał:
Dera- ludzie w Polsce klną o byle gówno, że się tak wyrażę.
A w Ameryce jest inaczej?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
WISKI
Moderator


Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 3837
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Działoszyn
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 17:33, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Mogę przeżyć życie będąc na jego szczycie
Dostawać śniadania do łóżka i całusa w policzek
Mogę mieć piękną kobietę co prasuje mi koszule
I cudowne dzieci, które wożę do szkoły Cayenne
Mogę mieć świat u stóp ja nie przypuszczam ja to wiem
Mogę mieć takie życie jak inni mają sen
Mogę pojechać hen i tam znaleźć szczęście
Mogę być szczęśliwy tu mając proste zajęcie
Mogę zostać prezydentem i mieć własne wojsko
Mogę kochać tak mocno, że wszystko inne to nic, bo po co śnić?
Mogę robić to zamiast marzyć i gnić
Pośród pustych twarzy, przeczekując życie przekreślając lepsze czasy
Mogę do przodu iść, olewając drogowskazy wszystko może się zdarzyć
Mogę przemierzać planetę nie chcąc żadnych bagaży
Mogę mieć to, co chce, pie*doląc cały materializm
Mogę pomóc bliskim i nigdy ich nie zawieść
Mogę zdobyć fortunę i komuś ją zostawić
Patrzeć z tarasu na morze z modelkami się bawić
Mogę być tam gdzie ty do końca naszych dni
Mogę być kimś, będąc jednocześnie sobą
Albo pić od rana Wyborową, bić matkę, mieć jako dom klatkę schodową
Mogę skończyć się i nie jestem zdziwiony
Mogę wszystko, to ma dwie strony!

Mogę kupić klamkę i odj*bać śmietankę
Mogę konać na AIDS zarażając kochankę
Mogę paść na raka z dziesięcioma przerzutami
Mogę siedzieć pod celą przy planszy z warcabami
Mogę dzierżąc życie w reklamówce żulówce
ze sztajnesami stać na winklu przy wspomnieniach i wódce
Mogę zwariować wkrótce skoczyć z Poniatowskiego
Mogę mieć takie ego, że nie zauważę tego
Mogę popełnić błąd wszystko stracić od ręki
Może już go zrobiłem, myśląc że był niewielki
Tylko cięgi i flotę mogę widzieć jako sens
Zabić w sobie uczucia i być najsurowszym z mięs
Mogę zaniechać wiary i szerzyć w was zwątpienie
Czy nie dorapować końca jako zadośćuczynienie
Mogę zawieść najbliższych potem kpić z ich pretensji
Mogę przedawkować życie, co prowadzi do śmierci
Mogę skończyć samotnie, choć będę bardzo się starał
Mogę idąc szczęśliwy paść pod koła Jaguara
Mogę się załamać na finiszu lub zaraz
Oślepnąć, ogłuchnąć, zrobić albo przeżyć zamach
Mogę spędzić życie jakbym żył sto lat
Kochać i być kochanym i zostawić swój ślad
Czy to jest w nas i musimy spaść nisko?
Co? Możemy wszystko!


Obecnie uczęszczam do I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki we Wieluniu o profilu humanistycznym, gdzie mam nadzieję odnaleźć sens mojego dalszego bytowania na tym ziemskim padole.

A tak na serio nie mam jakichś sprecyzowanych planów co do pracy, chociaż jak mnie znacie to chciałbym w przyszłości w jakiś sposób związać się z filmem - zawodowo lub amatorsko Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Fisher
Przyjaciel Forum


Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 1579
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 32 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 19:52, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Dera napisał:
Fisher napisał:
Przecież w Polsce możesz dostać w mordę za to, że popatrzyłeś na niewłaściwą osobę...

A co, popatrzyłeś kiedyś na niewłaściwą osobę, albo ktoś z Twojego bliskiego otoczenia to zrobił? Oczywiście, że w Polsce można zostać okradzionym i pobitym w ciemnej uliczce, ale myślisz, że tylko u nas tak jest?
Fisher napisał:
Dera- ludzie w Polsce klną o byle gówno, że się tak wyrażę.
A w Ameryce jest inaczej?


Nie popatrzyłem ani nikt z mojego bliskiego otoczenia.

Hm.. W Ameryce może nie do końca jest inaczej, ale na pewno nie tak jak w Polsce. Ale oczywiście, żeby zaraz nie było, ja nie nienawidzę Polski, po prostu chcę stąd wyjechać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ace
Przyjaciel Forum


Dołączył: 15 Lis 2006
Posty: 3569
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 23:14, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Dorośnij do tego, że jesteś Polakiem, w Polsce się urodziłeś, tutaj zostałeś wychowany i tutaj masz żyć i umrzeć. Nie wiem jak można mówić, że kraj jest gorszy od np. USA. Owszem, może polityka nie wspiera nas i nie zarabiamy kroci, ale trzeba sobie radzić, chwytać szczęście poprzez piękne krajobrazy jak i wybrankę swojego serca. Wink
Zastanów się trochę nad tym, przemyśl swoją decyzję, a jeśli już pojedziesz za granicę to nie zapominaj, że jesteś Polakiem i masz jakieś obowiązki wobec ojczyzny. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bayzia
Człowiek Nauki


Dołączył: 05 Kwi 2007
Posty: 372
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią 23:42, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Kluska, na psychologii można pójść na specjalizacje psychologia kliniczna a taki psycholog zawsze sie przyda . Poza tym bez przesady, praca dla psychologow jest Smile Gorzej po dziennikarskie bo trzeba byc naprawde dobrym zeby sie wybic. A WF nie jest w cale taki prosty Wink

Na razie spełniłam swoje jedno wielkie marzenie- dostałam sie na fizjoterapie na UM. Troche przez to przecierpiałam ale opłacało sie Smile A teraz jakie mam plany to tak: zrobic kurs hipoterapeuty, najchetniej tez kurs instruktora jeździectwa. W bardziej odleglych planach to kupno konia a w tych blizszych to starty na zawodach.
I doskonale rozumiem tych którzy chcą wyjechać bo ja też to planuje. W grę wchodzą 3 kraje- Grecja, Malta i Cypr. Z jednego prostego powodu- zimno mi tu i nie chce całego życia spędzic w Polsce. Tylko musze znaleźć pracę w jakimś z tych krajów ( a niestety u nich poziom medycyny jest niski.. ale co tam, fizjoterapeutka przyda sie wszedzie Wink )

Ale to jak wiadomo plany, marzenia a nigdy nie wiadomo co przydazy sie po drodze Wink

Cytat:
Dorośnij do tego, że jesteś Polakiem, w Polsce się urodziłeś, tutaj zostałeś wychowany i tutaj masz żyć i umrzeć

To dlatego, że się tu urodziliśmy mamy tu mieszkać do konca zycia? Kocham Polskę i jestem dumna z tego, że jestem Polką ale to nie znaczy ze mam tu sie kisic całe zycie


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bayzia dnia Pią 23:53, 12 Wrz 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Janek
Moderator


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1558
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Radom/Kraków
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 23:43, 12 Wrz 2008    Temat postu:

A ja od października studiuje w Krakowie na AGH Inżynierię Biomedyczną. Jak ja skończę, planuję pracować w jakiejś firmie i zajmować się sprzętem medycznym bądź badaniem materiałów z których ewentualnie można będzie konstruować jakieś protezy czy implanty itp. W przyszłości jeśli okażę się dobrym fachowcem to może założę własną firmę i ludzie będą używać sztucznych rąk sygnowanych moim nazwiskiem Wink

Jeśli chodzi o życie prywatne to znalazłem już dziewczynę mojego życia. Od października zamieszkamy razem, następnie zamierzam się oświadczyć, a potem ślub jak już obronię pracę inżynierską.

Będzie fajnie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MrKluska
Przyjaciel Forum


Dołączył: 17 Mar 2008
Posty: 2775
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 69 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bytom
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 23:52, 12 Wrz 2008    Temat postu:

bayzia napisał:
Kluska, na psychologii można pójść na specjalizacje psychologia kliniczna a taki psycholog zawsze sie przyda . Poza tym bez przesady, praca dla psychologow jest Smile Gorzej po dziennikarskie bo trzeba byc naprawde dobrym zeby sie wybic. A WF nie jest w cale taki prosty Razz


Co do psychologii, muszę poczytać dokładnie jakie są kierunki, na co warto iść, gdzie potrzeba ludzi itp. Wink Dziennikarstwo po wszystkich opiniach, które słyszę, chyba odejdzie na dalszy plan, chociaż kto wie... Wink
Co do AWFu, wgłębiłem się w te wymagania, ale także kim mogę być po Very Happy
Tak więc po 3 latach mogę dorabiać sobie jako nauczyciel w podstawówkach albo gimnazjach, po kolejnych dwóch mogę uczyć na każdym szczeblu, do tego dochodzą jakieś funkcje samorządowe. Na sam koniec chciałbym zrobić sobie kurs na trenera piłkarskiego i od młodzików, przez Polonię Bytom aż po reprezentację Polski Wink
Takie moje małe marzenie ;]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dzik
Pracownik Inicjatywy DHARMA


Dołączył: 12 Sie 2006
Posty: 1020
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: ten swąd?

PostWysłany: Sob 0:09, 13 Wrz 2008    Temat postu:

Wilku, nie idź na dziennikarstwo muzyczne Very Happy mówi się że dziennikarz muzyczny to niespełniony muzyk wyżywający się na innych, a ja Ci nie życzę takie etykietki Wink no żarty żartami, ale faktycznie praca nie jest zbyt fajna pod względem psychologicznym.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mirage
Moderator


Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 2176
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 59 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: tu tyle debili?
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Sob 0:27, 13 Wrz 2008    Temat postu:

Dobra...teraz ja, uwaga.

Od października zaczynam 'zabawę' w Wyższej Szkole Bankowości i Finansów w Bielsku-Białej na kierunku politologia, specjalizacja dziennikarstwo. Z wielu stron dochodzą do mnie głosy o wyjatkowo wysokim poziomie, a zarazem ciężkim pierwszym roku. Póki co jakoś mnie to nie rusza bo chcę spróbować. A jak będzie zobaczymy... Właściwie już w kwietniu skończył się w moim życiu pewien etap - liceum, a zaczyna "studenckie życie", jakie ono będzie, jak przez nie przejde...nie wiem. Jest pewna "obawa" o nowe środowisko, nowych znajomych - to wszystko będzie dla mnie NOWOŚCIĄ. Z reguły zawsze dość łatwo "przystosowywałem się" do nowych warunków tak więc mam nadzieję, że będzie tak i tym razem.

Z bliższych planów, które mam zamiar zrealizować to na pewno zaliczenie wyjazdowego meczu Reprezentacji Polski, poza tym...w przyszłe wakacje (okolice Września) wycieczka do Barcelony (m.in. w wiadomym celu zobaczenia meczu moich Mistrzów :*). To ostatnie będzie jednak tylko możliwe, gdy nie będzie problemów na uczelni. Ciężko myśleć co będzie dalej ze studiami. Zrobię licencjat, zapewne pójde na UŚ robić magistra...a co dalej nie wiem. Na pewno chcę dążyć i zgłębiać kierunek, który wybrałem... Na dzień dzisiejszy nic innego nie bawi mnie tak jak dziennikarstwo Wink.

Wróć... jest jedna rzecz, mianowicie podróże. Nie mówie, że teraz, za rok...ale za kilka lat chciałbym mieć możliwość poprostu - zwiedzania świata Smile.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mirage dnia Sob 0:28, 13 Wrz 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kate
Przyjaciel Forum


Dołączył: 12 Kwi 2006
Posty: 2347
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 43 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: z Marsa
Płeć: Zagubiona

PostWysłany: Wto 9:10, 14 Paź 2008    Temat postu:

Tak sobie Wasze plany i ambicje na przyszłość i muszę przyznać - jestem pod wrażeniem. Im wcześniej człowiek czyni w swojej głowie obraz siebie za kilka lat, kim będzie, jak będzie wyglądało jego życie, tym większą szansę powodzenia ma realizacja tegoż planu.
Ja długo nie wiedziałam co ze sobą w życiu robić (może fakt bycia dorosłym i usamodzielnienia się sprawiał, że chowałam głowę w piasek i wolałam o tym nie myśleć?), dlatego też papiery na uczelnie składałam bez większego przekonania. Czy mój kierunek jest słusznym wyborem? Pewnie okaże się za parę lat, kiedy będę szukała pracy. Z tą tylko różnicą, że kwestię wyboru specjalizacji rozważam już dziś, bo wiem, że nikt go za mnie nie dokona.
Myślę, że nie ma złych kierunków studiów, które skazują człowieka na dożywotnie bezrobocie. Na każdym w ostateczności podejmuje się decyzję o wyborze wąskiej specjalności, która oprócz satysfakcji, zaprocentuje w przyszłości zapewnieniem bytu materialnego.


keyka napisał:

Myślałam też o filologii angielskiej... Ale papier, jak dla mnie, jest niczym, przynajmniej jeśli chodzi o język. Więc wierzę, że jeśli się chce znaleźć dobrą pracę, wcale nie trzeba mieć dowodu na znajomość języka, bo tak czy siak, ci co trzeba się o tym przekonają.


Tutaj się z Tobą nie zgodzę. W naszym zbiurokratyzowanym kraju to właśnie głupi świstek może zadecydować o twoim "być albo nie być" w firmie. Nie trzeba robić dodatkowego kierunku, żeby udowodnić swoje zdolności, ale kursy i certyfikaty, które liczą się obecnie w całej Europie, są nie tylko ładnym dodatkiem do CV, ale przede wszystkim są gwarantem na standard twoich umiejętności.
Osoba zatrudniająca dajmy na to fryzjera, nie sprawdzi go po tym jak otrzyże jakiegoś pierwszego lepszego klienta - króliczka doświadczalnego, lecz zaufa mu na podstawie jego dyplomu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wilkstepowy
Przyjaciel Forum


Dołączył: 08 Mar 2008
Posty: 1748
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Zagubiona

PostWysłany: Nie 13:46, 19 Paź 2008    Temat postu:

No tak, po wielu zawirowaniach, nieprzespanych nocach spędzonych na płaczu, myśleniu na temat matury i w ogóle całej tej otoczki z nią związanej, myślę, że doszłam już ze sobą do ładu i pozbyłam się tego całego mętliku.
Zdecydowałam, że nie złożę papierów na Akademię Medyczną. Trzeba spojrzeć na to racjonalnie, a nie bujać w obłokach. Pod względem "mózgu" nie nadaję się do tego niestety. Sama osobowość nie wystarczy. Nie zostało mi dane posiadanie zdolności analitycznego myślenia, oraz ścisłego umysłu, nie ma co się oszukiwać, że należę zdecydowanie bardziej do społeczności tzw. humanistów. No a teraz do rzeczy:
Na maturze zamierzam zdawać angielski podstawowy i chemię rozszerzoną- tutaj nie ma żadnych zmian. Inaczej jest w przypadku biologii- zamierzam pisać podstawę oraz polskiego- który zdaje na poziomie rozszerzonym.
Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wybieram się na psychologię potem może wybiorę na specjalizację kliniczną. Pod uwagę biorę jeszcze dziennikarstwo, kulturoznawstwo, logopedię.
Chemia przyda się zawsze, mogę ją studiować ewentualnie:twisted: choć to naprawdę ostateczność.
W każdym bądź razie cieszę się, że w końcu zdecydowałam się na coś, do czego się nadaję- bo nie mam tutaj żadnych wątpliwości, a to połowa sukcesu. Wink

no to się rozpisałam Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wilkstepowy dnia Nie 13:48, 19 Paź 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tanatos
Rozbitek


Dołączył: 21 Lis 2008
Posty: 15
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 2/3
Skąd: wschód kraju

PostWysłany: Sob 2:55, 04 Kwi 2009    Temat postu:

ja to mam dopiero nie powiem jak. mam dopiero 14 lat i nieograniczone możliwości.mam: talenta artystyczne ale brak estetyki; umysł ścisły ale za wolno liczę; IQ 129; umiejętność żonglowania czterema piłkami; zdolności parapsychiczne; niebanalność, kreatywność itd. itp. muszę JUŻ w tym wieku wybrać kim będę w przyszłości i mam prawdziwą rozterkę. pomocy!

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tanatos dnia Sob 22:18, 04 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bodzio
Przyjaciel Forum


Dołączył: 22 Kwi 2006
Posty: 3485
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 170 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Sob 12:07, 04 Kwi 2009    Temat postu:

najlepiej archeologiem, masz na niego zadatki odkopując pieszczotliwie sporo starych tematów.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce Strona Główna -> Generalny off-Topic Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin