| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Husky Rozbitek

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 29 Lis 2006 Posty: 13 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Polska
|
Wysłany: Czw 14:24, 30 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
Nie wiem jak to nazwać, ale jak byłem mały i np. podnisłem grosik, to mogło jakoś wpłynąć, że jestem harcerzem...
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
drago174 Mieszkaniec Czarnej Skały

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 11 Lis 2006 Posty: 573 Przeczytał: 31 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Czw 14:39, 30 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
Nie wiem czy to jest regula, ale im sie jest starszym tym mnie chce sie uczyc np ja tak mam jak bylem w gimnazjum to mialem swietne oceny a w LO juz takich dobrych nie mam moze dlatego ze mi sie po prostu nie chce 
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
PiroMan Mieszkaniec Chatki Jacoba

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 07 Mar 2006 Posty: 3391 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z The Flame
|
Wysłany: Czw 18:09, 30 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
| drago174 napisał: |
Nie wiem czy to jest regula, ale im sie jest starszym tym mnie chce sie uczyc np ja tak mam jak bylem w gimnazjum to mialem swietne oceny a w LO juz takich dobrych nie mam moze dlatego ze mi sie po prostu nie chce  |
Nie poprostu w gimnazjum nie trzeba bylo sie uczyc
nawet jak nic nie umiesz to ci dawali dobre oceny
tak jest wszedzie
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
drago174 Mieszkaniec Czarnej Skały

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 11 Lis 2006 Posty: 573 Przeczytał: 31 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Kraków
|
Wysłany: Pią 17:39, 01 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
hmm no mozliwe ale w gimnazjum mialem b.dobre oceny a inni ich nie mieli wiec to wcale nie ejst tak ze wszystkim dawali te oceny za nic a w Lo nie jest najgorzej no ale ja bym wolal jednak miec te oceny toche lepsze niz srednia ok 4,0..
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
wiola17 Rozbitek

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 01 Gru 2006 Posty: 10 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: CZĘSTOCHOWA
|
Wysłany: Pią 19:09, 01 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Ale nie da się porównać materiału z gimnazjum z materiałem, który przerabia LO.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
sobota Rybak

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 13 Lis 2006 Posty: 122 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Hydra
|
Wysłany: Pią 20:51, 01 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Troche dziwny ten temat. Zam się zastanów a nas się pytasz.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
GOSIUNIA Człowiek Nauki

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 23 Mar 2006 Posty: 329 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: od dwoch takich co ukradli ksiezyc
|
Wysłany: Pią 21:42, 01 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
no wlasnie tez mnie dzis ruszylo to "Everything happens for a reason." ja wierze w przeznaczenie i nie umiem tego zadnymi prostymi slowami wytlumaczyc. uwazam tez ze przeznaczenia nie mozna zmienic. jesli moge odwolam sie do Biblii. Bóg stworzył plan Boski ktorego najpleniejszym znakiem był Pan Jezus. Powiedzmy wiec ze Jezus byl czescia przeznaczenia jakie stworzył Pan Bóg i w dodatku w zaden sposob nie udalo sie tego zmienic. dla przykladu Herold ktory chcial zabic małego Chrystusa nie uczynił tego bo moim zdaniem z gory bylo "zaplanowane" ze to misja niemozliwa.
nie wiem czy zgodzicie sie z tym. po prostu taki przyklad przyszedl mi na mysl 
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mikaka Pasażer

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 13 Sty 2007 Posty: 1 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/3
|
Wysłany: Sob 22:12, 13 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
u lala przeznaczenie wierze w toooooo.... :P :-D :) :( :lol: [/b]
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
White Raven Redaktor

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 26 Wrz 2006 Posty: 3276 Przeczytał: 52 tematy
Pomógł: 44 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Widzewska Łódź Płeć: Zagubiony
|
Wysłany: Pią 17:47, 26 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Ja nie wierze w przeznaczenie i tyle To zależy od naszych decyzji a nie od przeznaczenia.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Rafaqio Fizyk Inicjatywy DHARMA

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 12 Sty 2007 Posty: 1679 Przeczytał: 8 tematów
Pomógł: 79 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: B-stok Płeć: Zagubiony
|
Wysłany: Pią 18:32, 26 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Ja wierze w przeznaczenie choc nigdy sie z nim nie spotkalem w zyciu :?
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Krzys Redaktor

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 09 Sty 2007 Posty: 1747 Przeczytał: 96 tematów
Pomógł: 31 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Warszawa Płeć: Zagubiony
|
Wysłany: Pią 23:48, 26 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Ja mysle tak: jezeli nie wiemy, co nam jest przeznaczone, na pewno sie to zdarzy. Za to gdy sie dowiemy, bardzo latwo mozna tego uniknac. Przyklad: jakiemus czlowiekowi przeznaczone jest, ze zginie smiercia meczenska (w slepej uliczce porwie go seryjny morderca i zatorturuje na smierc). Nie wie o tym, wiec wleze w ta uliczke. Za to gdy ktos mu o tym powie, nie wejdzie w nia i zmieni swoj los.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ace Mieszkaniec Chatki Jacoba

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 15 Lis 2006 Posty: 3393 Przeczytał: 37 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Zagubiony
|
Wysłany: Sob 0:16, 27 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Nie ma czegoś takiego i już. My możemy układać sobie przeznaczenie własnymi decyzjami, i nikt [lub nic] nie ma na to wpływu.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
marcin360 Mieszkaniec Czarnej Skały

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 13 Lis 2006 Posty: 660 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: z Wyspy
|
Wysłany: Sob 11:50, 27 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Możliwe że jst coś takiego jak przeznaczenie.
Chociaż raczej wydaje mi się że najwięcej zależy od nas samych i tego co będziemy robić, jakie decyzje podejmiemy.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ollkes Rozbitek

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 26 Sty 2007 Posty: 16 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Nie 15:06, 28 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
NO ja myślę że sami stanowimy o sobie, ale nie do końca stanowimy o własnym losie. Są nam narzucane pewne okoliczności, wobec których musimy podejmować decyzje i moim zdaniem to właśnie one w pewien sposób pokrywają się z przeznaczeniem
Wydaje mi się po prostu, że nie wszystko co zdaje się być na pierwszy rzut oka zbiegiem okoliczności, jest nim faktycznie
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Achilles Mieszkaniec Plaży

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 23 Sty 2006 Posty: 61 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Wto 18:38, 30 Sty 2007 Temat postu: |
|
|
Ja nie wierze w przeznaczenie jak dla mnie to przeznaczenie to jedna wielka ściema jestem prawie pewien ze przeznaczenie nie istnieje ...
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mk89 Mieszkaniec Jaskini

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 10 Lut 2007 Posty: 244 Przeczytał: 8 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/3 Skąd: Nowy Sącz Płeć: Zagubiony
|
Wysłany: Śro 10:23, 20 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem przeznaczenie istnieje, wszystko jest nam pisane z góry...
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anonim Człowiek Wiary

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 16 Maj 2007 Posty: 768 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 3/3
|
Wysłany: Śro 13:17, 20 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
| GOSIUNIA napisał: |
no wlasnie tez mnie dzis ruszylo to "Everything happens for a reason." ja wierze w przeznaczenie i nie umiem tego zadnymi prostymi slowami wytlumaczyc. uwazam tez ze przeznaczenia nie mozna zmienic. jesli moge odwolam sie do Biblii. Bóg stworzył plan Boski ktorego najpleniejszym znakiem był Pan Jezus. Powiedzmy wiec ze Jezus byl czescia przeznaczenia jakie stworzył Pan Bóg i w dodatku w zaden sposob nie udalo sie tego zmienic. dla przykladu Herold ktory chcial zabic małego Chrystusa nie uczynił tego bo moim zdaniem z gory bylo "zaplanowane" ze to misja niemozliwa.
nie wiem czy zgodzicie sie z tym. po prostu taki przyklad przyszedl mi na mysl  |
O kurrr. Tylko skoro wszystko jest z góry spisane i nie mamy żadnych szans na zmianę Losu to po co Bóg by nam dawał Wolną wolę??? Co?
Przeznaczenie nie istnieje dla mnie.
Nie wierzę w przeznaczenie tak samo jak w przypadek.
W życiu liczą się jedynie własne decyzje. Powiedzmy, jeżeli dwóch ludzi facet z Zanzibaru i dziewczyna z Tajlandii spotkają się w Pałacu Kultury to dla mnie nie jest to przeznaczenie tylko ich świadome decyzje spowodoawały, że się tu znaleźli.
Jeżeli istnieje przeznaczenie to nie ma Wolnej Woli i świadomych decyzji, a to oznacza, że powiedzmy Jezus nie pośiwęcił się dla tego aby zbawić ludzkość tylko dla tego bo nie mógł zrobić nic innego, tak? Albo Adam Małysz ( wiem że trochę rozbierzne przykłady, ale co tam ) nie wygrywał przez te 3 czy 4 lata bez przerwy dla tego bo był świetnym sportowcem, tylko dla tego, że to było mu pisane tak?
Dla mnie nie ma przeznaczenia, Jezus się poświęcił, bo to była jego świadoma decyzja, a Małysz wygrywał bo poprostu umiał skakać.
Sami decydujemy o własnym losie.
Podoba mi się jedno zdanie:
"Przeznaczenie - wymówka głupca w chwili klęski"
Wierzę, że każdy jest kowalem własnego Losu.
Pozdrawiam.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kijanek6 Mysliwy

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 21 Lis 2006 Posty: 203 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 2/3 Skąd: Brzeg
|
Wysłany: Śro 13:25, 20 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
A znowu ja wierze w przeznaczenie. Nam się wydaję, że to wolna wola, jednak wszysko jest już ustalone, tak jak np. ja piszę tego posta, ale mógłbym nie pisać. Jednak przeznaczeniem jest napisać jednak tego posta. Np. drapię się po nodze - wydaję mi się, że to moja wola podrapać się. Jednak to podrapanie jest już ustalone. Wiem, wiem, pokręciłem trochę.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Anonim Człowiek Wiary

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 16 Maj 2007 Posty: 768 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 3/3
|
Wysłany: Śro 13:31, 20 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
A powiedzmy noworek który zginąl w zimę w śmietniku bo go tam matka porzuciła, to nie zginął przez matkę tylko poprostu takie było jego przeznaczenie? Tak samo jak tej matki nie powinno się za to sądzić bo to było jej przeznaczeniem niby?
Weź się zastanów.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Xarol Pracownik Inicjatywy DHARMA

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 23 Paź 2006 Posty: 1239 Przeczytał: 7 tematów
Pomógł: 40 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Zagubiony
|
Wysłany: Śro 14:15, 20 Cze 2007 Temat postu: |
|
|
Może niektórym to się nie podoba ale ta matka miała przeznaczenie, ale niekoniecznie było nim zostawienie dziecka w śmietniku. Może to był jej wybór, nie mylcie przeznaczenia z fatum, bo to co innego. Przeznaczenie ma każdy z nas, ale każdy z nas ma też wybór. Jeśli nie byłoby wyboru wtedy mielibyśmy do czynienia z fatum. Mi się wydaje że z tym jest tak: naszym przeznaczeniem jest to co będziemy robić, i to od nas zależy jak to zrobimy i czy w ogóle zrobimy. W takim sensie.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|