Forum Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce
Welcome to the island - Namaste
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy  GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jacob
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 9, 10, 11  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce Strona Główna -> LOST - po emisji serialu / LOST / Serial / Serial / Bohaterowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Henioo
Administrator


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 6820
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1025 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Flocke's home
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Czw 18:31, 27 Gru 2007    Temat postu:

Niee... ciuchy ma jakieś inne.


Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Henioo dnia Czw 18:39, 27 Gru 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shadow
Mieszkaniec Jaskini


Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 267
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: from the Cabin
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Czw 18:53, 27 Gru 2007    Temat postu:

MAD napisał:
Widać, że to on. Informacja pochodzi z wydania dvd. Dla mnie wszystkie teorie mówiące, że Jacob to starsza wersja Locke'a śmierdzą banałem.

Mam pytanie, czym właściwie różni się wydanie LOST na DVD od tych normalnych odcinków transmitowanych w TV.

za off-topic przepraszam, ale jest okazja to zapytałem. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Bodzio
Przyjaciel Forum


Dołączył: 22 Kwi 2006
Posty: 3485
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 170 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Czw 18:57, 27 Gru 2007    Temat postu:

Mozna właczyć napisy i nie słuchać lektora Very Happy
MADowi pewnie chodzi juz o same materiały dodatkowe.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
The Joker
Mieszkaniec Plaży


Dołączył: 20 Sty 2008
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 17:24, 20 Sty 2008    Temat postu:

ON TOPIC:
Osobiście, choć jako nowy nie mam tu wiele do gadania, uważam przypuszczenia, że Black Smoke to Jacob są jednocześnie błędne i poprawne. Tak... Do tego jakże logicznego wniosku skłoniły mnie kilku minutowe przemyślenia w trakcie których znalazłem tyle samo "za" i "przeciw" tej teorii. Dlaczego uważam tą teorię za błędną? Zgodnie z ytm co znajduję w mojej głowie po dokładnym przestudiowaniu jej zawartości Black Smoke, czy jak kto woli Czarny Dym jest wyłącznie obrońcą wyspy. A sądzę, że Jacob jest kimś więcej niż obrońcą, i że to raczej dym jest na jego usługach. Rozsądek podpowiada mi jednak, że teoria ta jest zupełnie bezsensowna gdyż Jacob podobnie jak król który wraz z podopiecznymi broni swej twierdzy może być najważniejszym ze wszystkich na wyspie, co jednak nie jest równoznaczne z tym, że w razie potrzeby nie zostałby jej obrońcą. Sadzę jednak, że jedyną rolą dymu jest tu obrona można go więc porównać do zwykłego poddanego naszego króla. Z drugiej strony wszystko co powiedziałem, albo raczej napisałem można odwrócić. powstała w ten sposób teoria będzie równie prawdopodobna jak ta o której już pisałem. Zakładając jednak że Jacob jest dymem możemy uznać, że zatracił on swoją formę cielesną na rzecz bardziej przydatnej formy gazowej. Natrafiłem teraz na sedno sprawy o którym zasadniczo chciałem pisać. Dobrze, dym jest Jacobem. Wiemy, że w pobliżu dymu, albo raczej jak możemy wywnioskować po "LOST: Odpowiedzi" który został wyemitowany po sezonie trzecim, kiedy dym kogoś obserwuje wokół rozbitków pojawia się wiele istot czy przedmiotów z przeszłości. Choćby czarny koń Kate. Widzicie Jack widział także swojego ojca, Eko brata. No tak, ale ja nie uznają tego za rzeczy wywołaną obserwacją dymu. Nie te dwie osoby uważam za sam dym. Sądzę bowiem, że Jacob potrafi przybierać cielesną formę pod warunkiem, że w swoisty sposób "wchłonie" czyjeś ciało, w tym wypadku ciało ojca Jacka/brata Eko (jego własna forma została przez niego wchłonięta "automatycznie" w chwili gdy stał się dymem dzięki czemu może przybierać ją zawsze, kiedy tylko chce). Sądzę tak gdyż ciała obu postaci zniknęły - zostały wchłonięte przez dym który przybrał ich postać. Przykładowy czarny koń jest więc tylko wizją przywołaną przez jego obecność. A dwie wspomniane wcześniej postacie to on sam... Boże, nawet nie myślałem, że uda mi się aż tak pokomplikować ten post. Ale się udało Smile. Zdaje mi się, że napisałem już wszystko co chciałem, choć jak na pierwszy post trochę togo za dużo. Może teraz wy wykażecie się i i coś odpiszecie?

OFF TOPIC:
Nie sądziłem, że w pierwszym temacie do jakiego zajrzę znajdę post Shadowa666, którego znam z innego forum i dzięki któremu w ogóle się tu zarejestrowałem (teraz macie na kogo zwalić winę za moją obecność Wink).

~The Joker


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez The Joker dnia Czw 18:07, 01 Maj 2008, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MAD
Moderator


Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 2010
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: URS
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Nie 18:30, 20 Sty 2008    Temat postu:

Witam na forum Smile . No, więc. Hmm....Zacznijmy od początku. Mówisz, że Jacob i Cerberus to dwie różne rzeczy. Co do tego nie mam wątpliwości. Model zachowania nie pasuje. Jednakże nie uważam go za jakiegokolwiek rodzaju sługę. W mojej starej teorii wytknięto mi, że wrzuciłem do niej starożytnych Egipcjan. Jednak w dodatkach do DVD pojawiły się pewne przesłanki, które pozwalają przypuszczać, że tak jednak było. Jak pewnie większość z was wie, mitologia grecka została zaczerpnięta właśnie z Rzymu. Co jeśli na podobnym przykładzie Egipt przywiózł swoją z wyspy Smile ?? Ludzkość od początku swojej historii szukała pewnych wzorców osobowych. Byli nimi Napoleon, Lenin, Hitler, Tadeusz Rydzyk....Wróćmy jednak do sedna sprawy. Kiedy nasi Egipcjanie przybyli na wyspę i zobaczyli, co potrafi taki Jacob, bez wątpienia musieli uznać go za istotę wyższą. To samo tyczy się Dymu. Nie bez powodu został nazwany przez Radzinsky'ego "Cerberusem". Nie dziwi was, że na wyspie zjawiały się takie organizacje jak Dharma Initative? Mam przypomnieć jeden z projektów? Utopizm społeczny. Utopia=miejsce, którego nie ma. Doskonale pasuje. Nie jestem pewien czy wszyscy zrozumieli, więc pozwolę sobie na małe podsumowanie:
Próbuję powiedzieć, że Jacob i Cerberus to istoty "boskie" pociągające za sznurki. Prawdopodobnie jest ich więcej (Białe Światło, które zobaczył Locke) i rywalizują ze sobą jak w każdej mitologii. Potwierdzają to obiekty kultu jakie zostawiła po sobie stara cywilizacja (stopa, ruiny, świątynia).

WARPriest napisał:
OFF TOPIC:
Nie sądziłem, że w pierwszym temacie do jakiego zajrzę znajdę post Shadowa666, którego znam z innego forum i dzięki któremu w ogóle się tu zarejestrowałem (teraz macie na kogo zwalić winę za moją obecność Wink). W woli wyjaśnienia. Mój nic to nie jest zlepka słów "war" i "priest" ("wojna" i "kapłan") tylko "warp" i "priest" ("spaczony" i "Kapłan").

~WARPriest

To coś jak Tapchan Very Happy Very Happy ? Dobra, nie bierz sobie tego do serca. Dzięki za post, bo zainspirowałeś mnie do przemyśleń Wink . Jedna prośba: pisz bez kursywy Wink .


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MAD dnia Nie 18:32, 20 Sty 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
The Joker
Mieszkaniec Plaży


Dołączył: 20 Sty 2008
Posty: 55
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/3

PostWysłany: Nie 19:39, 20 Sty 2008    Temat postu:

Smile. Przyzwyczaiłem się już do pisania kursywą. Takie zboczenie zawodowe podobnie jak podpis z falą. Jeśli jednak na dłuższą metę będzie to przeszkadzać Formowiczom postaram się jakoś tego nawyku pozbyć.

I widzicie teraz wysunąłbym kolejną teorię, że skoro mamy właściwie pewność (nawet sądząc po spoilerach, gdzieś wyczytałem nawet, że po zniszczeniu Black Smoke powstanie nowy), że Cerebrus nie jest Jacobem. Ale skoro nim nie jest to musi być czymś innym. Oczywiście możemy iść Twoim tropem i uznać, że Cerebrus jest istotą wyższą, ale w jaki sposób może powstać nowa istota wyższe? Tylko dzięki pomocy siły jeszcze większej niż ta, którą dana istota dysponowała. Wówczas wszystko okazałoby się jeszcze bardziej oddalone od rzeczywistości i można by uznać, że zaczyna przeczyć chrześcijańskiemu, żydowskiemu czy jakiemukolwiek innemu współczesnemu ustrojowi religijnemu. Nie sądzę, by tak miały się fakty i myślę, że Czarny Dym to w rzeczy samej coś nie związanego z "Innymi" czy Jacobem czy też wyższymi istotami które są na wyspie. Przeciwnie oni boją się Czarnego Dumy, ale dzięki dźwiękowym płotom które w zamyśle miały chronić przed nim jego twórców są bezpieczni. Co chcę powiedzieć? Dym jest wytworem ludzi z Dharmy, który miał bronić wyspy i ich samych, ale że nie udało im się stworzyć rzeczy idealnej musieli bronić się także przed nim samym. Więc możliwe, że płot dźwiękowego nie zbudowano ze względu na tamtych, którzy zasadniczo jako ludzie nie uzbrojeni (tak by się właściwie zdawało) przy nieustającej warcie są niegroźni, a ze względu na ich własny wytwór który jest groźny nawet dla nich. Na początku myślałem, że Cerebrus i światło które zobaczył Locke jest jednym i tym samym. Zasadniczo w LOST: Odpowiedzi o którym już wspominałem któryś z twórców powiedział "Jak widzimy dym może ustalać kto jest dobry a kto zły, przykładem jest sytuacja gdy kiedy po raz pierwszy zobaczył Locke'a nic mu nie zrobił, za drugim razem wciągnął go jednak do dziury".Nie wiem czy poczytywać to za błąd twórców czy też za potwierdzenie mojej tezy. Możliwe, że Cerebrus przez "dobrych" ludzie postrzegany jest inaczej niż przez "złych". W dwóch pierwszych sezonach bardzo ten podział podkreślano, w trzecim położono na ten aspekt nieco mniejszy nacisk, ale nadal był zauważalny. Możliwym jest, że Inni poczytali dym za rodzaj wyroczni która dokonuje tego podziału. Tymczasem ludzie z Dharmy mogli starać się wpoić swojemu tworowi zasady - przed kim ma bronić, a kogo bronić. No ale się nie udało, mimo to podział został, i możliwe, że dokonywany jest on gdy dym "tajemniczo miga", co wygląda jak migawka flasha z aparatu Smile. Tak czy siak tym sposobem mógłbym gdybać do jutra, a że jestem człowiekiem, który lubi wszystko co mówi komplikować lepiej będzie dla mnie i wszystkich czytających już tą wypowiedź zakończyć.

Z innej beczki miło wiedzieć, że na samym początku mnie nie zignorowano Smile. Dzięki za ciepłe słowa Smile.

~WARPriest


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shadow
Mieszkaniec Jaskini


Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 267
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: from the Cabin
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Nie 21:10, 20 Sty 2008    Temat postu:

No, miło widzieć znajomą "twarz" na forum Wink .
Zastanawiam się nad powiązaniami z biblią. Ok czarny dym- cerber widać wyraźne powiązanie z religią starożytnych Egipcjan. Ale dlaczego w takim razie Jacob nazywa się... Jacob? Przecież religia egipska i katolicka ma przed sobą niewiarygodnie długą przepaść czasową. Można by założyć w takim razie, że mieszkańcy wyspy, których znamy jako "Richard i spółka" nie byli rdzennymi. Może to właśnie oni byli kimś w rodzaju ludu poszukującego utopizm społeczny. Być może wzorując się na nauce Starego Testamentu utworzyli własną religią tworząc zwykłą... "zbuntowaną sektę" (tak jak ujął to Michael Emerson). Nie mam pojęcia jak daleko sięga ich geneza, w każdym razie mogą być bardzo, bardzo starzy i nie umierać śmiercią naturalną (Rich.). Być może odkryli wyspę i widząc do czego jest zdolna obrali sobie to jako swój dom.
Teraz pojawia się pytanie kiedy nadszedł Jacob? Przed czy po przybyciu Innych? Równie dobrze mógł być jednym z nich i do perfekcji opanować naturę wyspę ( o czym już wspominałem). Możliwe, że przewodziło on wcześniej Tamtymi. A Cerberus... być może ta "istota" istniała zawsze. Zacząć trzeba w ogóle od tego czy Inni się go nie bali. Mogło tak być, mogli zostawić go w "cholerę" i nazwa strażnikiem, cerberem. Potwierdzają to słowa Juliet (o ile nie kłamała) w 3x15, kiedy nagle pojawia się dym- "Nie wiemy czym jest, ale nie lubi naszego ogrodzenia."
Skoro Inni zamieszkali w "domkach" DHARMy i używali ogrodzenia, to znaczy, że nie znali, co więcej bali się go a jedyną postacią, która mogła żyć z nią w jako takiej zgodzie był Jacob.
Huh… może trza byłoby wspólnie sklecić jakąś nowszą historię wyspy?


Post został pochwalony 1 raz

Ostatnio zmieniony przez Shadow dnia Pon 13:09, 21 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MAD
Moderator


Dołączył: 03 Lis 2006
Posty: 2010
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 67 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: URS
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Nie 21:44, 20 Sty 2008    Temat postu:

Wiesz, ja bym nie polegał w takim stopniu na koneksjach i przypowieściach, bo to raczej luźne nawiązania. Jak w Matrixie. Moim zdaniem Richard (piszę Richard bo reszty jego ekipy nie znamy) jest tubylcem właśnie ze względu na swoją długowieczność. Tą całą jego "amerykańskość" uważam za wynik ucywilizowania. Szmatki się przydają. To nie spoiler, więc powiem wprost: Inni jakich do tej pory widzieliśmy to kolonia. Mieszanka tubylców, naukowców, rozbitków i innych ludzi. Możemy też przyjąć możliwość, że są patologicznymi kłamcami i fanatykami ideologii Nietzschego (fałszywy system wartości, holokaust) Sam Ben mówił, że rdzennych mieszkańców już prawie nie ma.
Cerberus ma chyba o wiele dłuższą historię niż Dharma. Nie wiadomo nawet czy Richard i Ben wiedzą czym on na prawdę jest. W kwestii jego genezy natury będę wciąż polegał na teorii pasożytnictwa. Nie chcę się powtarzać Wink . Jacob raczej nie lubi się z Cerberusem, bo na bibę do chatki zaprasza tylko Bena. Tj. podejrzewam, że jednym z powodów jego izolacji jest jego ochrona.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MAD dnia Nie 22:35, 20 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shadow
Mieszkaniec Jaskini


Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 267
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: from the Cabin
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Sob 15:28, 26 Sty 2008    Temat postu:

Zobaczcie co ciekawego znalazłem na lostpedii:


Pies nazywa się Lulu i był widziany w 3x05:
[link widoczny dla zalogowanych]

Obraz namalował Thomas Hannsz jeden z Innych. (tak zrozumiałem).

Jakieś pomysły? Jaki związek miał Lulu z Jacobem?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
White Raven
Przyjaciel Forum


Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 3754
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 53 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Widzewska Łódź
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 16:53, 01 Lut 2008    Temat postu:

Znów był pokazany ten obraz. I to przez dobrą chwile było go widać. Więc nie jest to żaden Easter Egg.

Spoiler:


Ojciec Jacka to Jacob?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
keyka
Przyjaciel Forum


Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 1181
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Częstochowa

PostWysłany: Pią 16:58, 01 Lut 2008    Temat postu:

a gdzie tu widzisz, ze to jego ojciec? tu ledwo widac zarys twarzy... mozna jedynie dostrzec, ze to jakis starszy pan... i tyle Razz

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez keyka dnia Pią 16:58, 01 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Henioo
Administrator


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 6820
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1025 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Flocke's home
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 17:07, 01 Lut 2008    Temat postu:

Okropna jakość. RMVB? Zaczekajmy na screena z HD od darkufo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
White Raven
Przyjaciel Forum


Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 3754
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 53 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Widzewska Łódź
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 17:14, 01 Lut 2008    Temat postu:

Po rozjaśnieniu w fotoszopie widać więcej. Nie upieram się, ale jest (chyba) ubrany w garnitur, a te zarysy są podobne do Sheparda.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Shadow
Mieszkaniec Jaskini


Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 267
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: from the Cabin
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 17:21, 01 Lut 2008    Temat postu:

keyka napisał:
a gdzie tu widzisz, ze to jego ojciec? tu ledwo widac zarys twarzy... mozna jedynie dostrzec, ze to jakis starszy pan... i tyle Razz

Nie tyle Wink . To jest Christian:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Krzys
Przyjaciel Forum


Dołączył: 09 Sty 2007
Posty: 2565
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Warszawa
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 22:31, 01 Lut 2008    Temat postu:

Shocked Shocked Shocked Christian to Jacob?! Nie, to niemożliwe... W odcinku nie zauważyłem, że to on, ale skoro jest screen, to wszystko już wiadomo. A może On tylko przybrał postać Christiana, przecież to nieprawdopodobne, żeby Shephard naprawdę Nim był. Nie wiem, jak twórcy z tego wybrną, jeszcze dochodzi do tego ten ostatni mobisode... Kiedyś twórcy za bardzo się zagalpują, nie będą mogli wymyślić odpowiedzi na wszystkie pytania i wyjdzie na to, że to wszystko to tylko szalony sen Huga Wink

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Krzys dnia Pią 22:32, 01 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Xarol
Pracownik Inicjatywy DHARMA


Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 1241
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 40 razy
Ostrzeżeń: 0/3

Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Pią 22:47, 01 Lut 2008    Temat postu:

Ale nie był sam Very Happy Widać ktoś tam jeszcze sobie grasuje w tej chatce razem z nim Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Henioo
Administrator


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 6820
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1025 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Flocke's home
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Sob 0:35, 02 Lut 2008    Temat postu:

Co powiecie na to, że to Alvar Hanso?

Oko:



Alvar Hanso:



charakterystyczne włosy z boku. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lukasz15
Krewny Jacoba


Dołączył: 04 Lut 2006
Posty: 3711
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 1/3
Skąd: Sir Matt Busby Way
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Sob 0:38, 02 Lut 2008    Temat postu:

Nie wiem jak wy,ale ja podczas ogląśdania odc. i tej sceny to widziałem Locke'a ;] co by wyjaśniało jak znalazł Hugo i gdzie wtedy poszedł gdy Jack wezwał "pomoc"-poszedł do Jacoba Question

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Henioo
Administrator


Dołączył: 02 Cze 2006
Posty: 6820
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1025 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Flocke's home
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Sob 0:40, 02 Lut 2008    Temat postu:

Locke przestał stawiać zaczes na głowie w wieku od trzech do pięciu lat. Razz A ten hipis ma włosów pod dostatkiem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Firm
Mysliwy


Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 203
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: London-Zielonka
Płeć: Zagubiony

PostWysłany: Sob 0:41, 02 Lut 2008    Temat postu:

A może Shepard usiadł na fotelu a Jacob spojrzał się przez okno? (WIem to głupie)...

Ale nie mogę się powstrzymać myśli...iz Ojciec Jack'a to Jabob więc....a nie mówiłem?! Very Happy A wszyscy mnie wyśmiali ;]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce Strona Główna -> LOST - po emisji serialu / LOST / Serial / Serial / Bohaterowie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 5, 6, 7 ... 9, 10, 11  Następny
Strona 6 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
Regulamin