 |
Największe forum LOST - Zagubieni w Polsce Welcome to the island - Namaste
|
| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
alleuser Pasażer

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 06 Maj 2009 Posty: 6 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Chłopak
|
Wysłany: Sob 19:17, 23 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Dobrze by było, ale to chyba mało prawdopodobne 
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Brotha Człowiek Nauki

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 04 Gru 2008 Posty: 332 Przeczytał: 1 temat
Pomógł: 11 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Znienacka Płeć: Chłopak
|
Wysłany: Sob 20:20, 23 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
| eera napisał: |
5 sezon się skończył i w sumie Desmond nie odegrał tam wielkiej roli (przynajmniej nie takiej jakiej ja - i zapewnie jego inni fani - by sobie życzyli)
przed nami jeszcze ostatni 6 sezon, myślicie, że Des będzie jeszcze miał swoje miejsce w historii? kilka razy pokazywano nam jaki jest wyjątkowy (odrywanie się od czasu) a nie jest to do końca wykorzystane w serialu. |
Desmond nie odegrał w zasadzie żadnej roli w szóstym sezonie - był niemal jak postać drugoplanowa, już Richard wystąpił w większej ilości odcinków. Można to łatwo podsumować:
1. krótka scenka w "Because you left"
2. Mignięcie we flashbacku w "The Lie"
3. "Jughead" - cały odcinek, ale akcja z Desmondem najbardziej nudna ze wszystkich jego centryków.
4. "This Place is death" - sama końcówka, dwa zdania chyba powiedział.\
5. "316" - początkowe sceny, miał nawet kilka zdań do powiedzenia(i udało mu się uniknąć tego wahadła)
6. Dłuuuga przerwa i "Dead is dead" - Des dostaje postrzał po którym bije Bena( co nie było do końca konieczne, bo Ben sam zrezygnował z zabicia Penny).
7. "The Variable" - Desmond w szpitalu, jakieś trzy zdania, niewiele więcej.
Siedem odcinków na siedemnaście w sezonie - strasznie mało, chyba nawet 42 minuty by się z tego wszystkiego nie zebrały.
| Lukasz15 napisał: |
Ja bym chciał,żeby już zakończyli jego historie happy endem.Jest z Penny,ma syna i koniec,niech żyje sobie spokojnie gdzieś na morzu Smile Lecz coś mi się wydaje,że biedak w VI sezonie znów wyląduje na wyspie co świadczyłyby o tym słowa Hawking:"Wyspa z tobą jeszcze nie skończyła".Choć może była to ściema... |
Może to źle zabrzmi napisane przez kogoś kto bardzo postać Desmonda lubi, ale ja bym liczył na to, że biedak właśnie na tej wyspie znowu wyląduje. Mam wielką nadzieję, że tekst na temat wyspy, który wygłosiła pani Hawking nie zostanie zapomniany, i, że rzeczywiście Desmond ma coś do zrobienia w serialu. Po finale i tak mam spory problem, bo z mojej grupki ulubionych bohaterów wykreślono przynajmniej jednego, a może i dwójkę, lub nawet trójkę bohaterów.
Obawiam się tylko, że z Desmondem może stać się to co z Faradayem - wydawało się nam, że po filmiku z Comic Con i tajemniczych wskazówkach z czwartego sezonu(dziennik z dziwnymi notatkami) Daniel zostanie w serialu na dłużej. Tymczasem filmik z Comic Con został wyrzucony do kosza, a podobno aktor grający Faradaya dowiedział się o swoim z serialu zniknięciu z dnia na dzień od kogoś z ekipy(i podobno zadowolony z tego powodu nie był). Na niekorzyść dla postaci Desmonda działa jeszcze ta sprawa z posądzeniem o molestowanie jednej z pracujących na planie kobiet, przez Cusicka. Nawet jeśli to kłamstwo dla zdobycia rozgłosu(w co wierzę, lub też chcę wierzyć) to rzuca to pewien cień na tego aktora. Mam nadzieję, że historii Desmonda nie zakończą w taki sposób jak Daniela, upychając wszystko w jednym odcinku, zostawiając nas z poczuciem, że interesująca postać została z serialu wyrzucona, bo zabrakło czasu na niektóre wątki.
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Konraduś1989 Pasażer

Kto mieszka za ścianą? Dołączył: 31 Gru 2006 Posty: 9 Przeczytał: 16 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pon 18:05, 01 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Postać Desmonda już od pierwszego pojawienia się wzbudzała we mnie ciekawość.Tak było do 3 sezonu gdyż od początku 4 sezonu jego zachowanie jest dla mnie nieodpowiednie.Zastanawiacie się o co chodzi?Wyjaśniam.Wizje Desmonda odnośnie Charliego wydawały się jednym z głównych wątków sezonu 3 natomiast w sezonie 4 nie wyjaśniono w ogóle kwestii Claire która według Desmonda uciekała helikopterem z wyspy. Tak więc czy Desmond kłamał?? Jego zachowanie od powrotu z podwodnej stacji jak pisałem jest nieodpowiednie, gdyż nie przejmował się zbytnio śmiercią Charliego i nie interesowały go dalsze losy Claire.Niech świadczy o tym scena bodajże z 12 odcinka 4 sezonu kiedy to Sun z Jinem i Aaronem przybywają na statek a Desmond nawet nie zapytał gdzie jest Claire.WTF???? I do tego w całym piątym sezonie zarzekał się że nie wróci na wyspę ale ciekawe czy choć przez chwilę pomyślał o Claire? Jaki z tego wniosek? Otóż jeśli scenarzyści kompletnie oleją wątek wizji o Claire to z perspektywy całego serialu okaże się że Desmond poświęcił życie Charliego aby mógł w końcu spotkać się z Penny. Masakra 
Post został pochwalony 0 razy |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group
|